O tym wyjątkowo perfidnym zjawisku i sposobach, żeby się przed nim bronić, dla CNBC pisze Ana Teresa Solá.

Romantyczny scam: bardzo perfidny rodzaj oszustwa

Tracy Kitten z firmy Javelin Strategy & Research, specjalizująca się w kwestiach związanych z bezpieczeństwem, mówi, że romantyczny scam to jedno z najgorszych, najbardziej perfidnych oszustw, bo bazuje na najdelikatniejszych ludzkich uczuciach. Przestępcy zazwyczaj dobrze znają ludzką naturę i wiedzą, co mówić ofierze, żeby skłonić ją do przelania pieniędzy czy przekazania dostępu do swoich danych bankowych. Zanim uderzą, nawiązują z osobą, którą obrały sobie za cel, więź. Wykorzystują w tym celu przede wszystkim social media – 40 proc. ofiar takich przestępców nawiązało z nimi kontakt właśnie w mediach społecznościowych.

Reklama

Z ankiety przeprowadzonej przez Javelin Strategy & Research wynika, że wbrew temu, co możemy sądzić po obejrzeniu takich dokumentów jak „Oszust z Tindera”, 73 proc. osób, które padły ofiarą oszustwa romantycznego, to mężczyźni. Ale, jak mówi Theresa Payton z zajmującej się cyberbezpieczeństwem firmy Fortalice Solutions, narażeni jesteśmy wszyscy. Nawet, jeśli nasza aktywność na Tinderze czy Facebooku jest bardzo nikła.

Romatyczny scam: co powinno stanowić czerwoną flagę?

Najbardziej jaskrawą czerwoną flagą ze strony nowopoznanej w internecie osoby są jakiekolwiek prośby o pieniądze. Jeśli osoba, której nie znamy w realnym życiu, chce od nas pożyczki, powinniśmy jak najszybciej zerwać lub przynajmniej solidnie zweryfikować ten kontakt. Co jeszcze powinno nas zaniepokoić?

  • Kiedy nieznajoma osoba pisze do nas „cześć” lub cokolwiek w tym stylu. Bardzo możliwe, że jest to bot wysyłający takie zagajenie z automatu do tysięcy osób. Wystarczy, że tylko jedna spośród tego tysiąca połknie haczyk, a oszust połowę sukcesu ma w kieszeni.
  • Nowopoznana w internecie osoba bardzo, ale to bardzo interesuje się dokładnie tym, co my? Zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe. Chce przenieść konwersację na jakąś inną platformę niż ta, poprzez którą się z nią kontaktujemy? To zdecydowanie bardzo podejrzane.
  • Rozmawiacie już długo, ale wciąż nie udaje wam się spotkać, a przyczyna leży zawsze po tej drugiej stronie, której w kółko coś wypada? Miej się na baczności – takie rzeczy nie dzieją się bez podejrzanej przyczyny. Może się też zdarzyć, że nowy znajomy będzie próbował wyciągnąć od ciebie pieniądze na podróż, niby właśnie w tym celu, żeby się spotkać. Pod żadnym pozorem się na to nie gódź.
  • Nowy znajomy prosi, żeby nie rozmawiać na temat waszej znajomości z przyjaciółmi czy rodziną? Podaje mętne powody tej prośby? Coś tutaj brzydko pachnie.
  • Wspomniana osoba naciska na ciebie, żebyś w żadnym razie nie kończył_a z nią relacji? Wymuś weryfikację jej tożsamości albo nie daj się tym naciskom.

Romantyczny scam: jak nie dać się oszukać?

Jak postępować w przypadku, kiedy nawiązaliśmy interesujący kontakt przez internet, żeby nie zostać oszukanym i jednocześnie nie skreślać z góry nowego znajomego? Są na to sposoby.

  • Sprawdź swoje ustawienia prywatności w mediach społecznościowych. Zadbaj, żeby nie były one zbyt słabe i nie udostępniaj publicznie żadnych wrażliwych danych.
  • Zadawaj pytania nowemu znajomemu. Szukaj nieścisłości w odpowiedziach, zwracaj uwagę, jeśli osoba próbuje się od odpowiedzi wymigać.
  • Nigdy, ale to nigdy nie podawaj swoich danych dostępu do kont (bankowych i innych), nie gódź się na przesłanie pieniędzy, nie podawaj żadnych dotyczących cię informacji finansowych.
  • Spotykaj się z tą osobą w miejscach publicznych. Payton sugeruje okolice komisariatów policji: jeśli osoba będzie się czuła nieswojo w takim otoczeniu, potraktuj to jak czerwoną flagę.
  • Poinformuj o nowej znajomości rodzinę i przyjaciół – oszustowi łatwiej działać, kiedy ofiara jest odizolowana.

Jeśli padłaś bądź padłeś ofiarą takiego oszustwa, niezwłocznie zgłoś sprawę na policję. Jeśli podejrzewasz, że mogłeś lub mogłaś znaleźć się na celowniku, bo np. otrzymałeś lub otrzymałaś dziwny mail czy sms, możesz o tym zaraportować na stronie incydent.cert.pl.