Forsal logo

Wall Street kończy dzień na minusach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 czerwca 2021, 07:39
Wall Street
<p>Wall Street</p>/ShutterStock
Czwartkowa sesja na Wall Street zakońćzyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów. Początkowo spadki były dużo głębsze, ale w drugiej części dnia inwestorzy przystąpili do odrabiania strat. Rynki analizują najnowsze dane makroekonomiczne.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował 0,07 proc., do 34.577,04 pkt. Ze spółek wchodzących w skład tego indeksu najmocniej zyskiwały Merck i Dow Inc., które wzrosły odpowiednio o 2,1 i 1,4 proc.

S&P 500 na koniec dnia spadł 0,36 proc., do 4.192,85 pkt. Indeks ten w dalszym ciągu jest mniej niż 1 proc. poniżej historycznego szczytu, a od początku 2021 roku zyskał 11 proc.

Nasdaq Composite stracił 1,03 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.614,51 pkt.

„Konsensus wśród inwestorów jest taki, że wzrost inflacji będzie przejściowy, ale prawdopodobieństwo, że inflacja przekroczy cele w przyszłym roku rośnie i istnieje znaczny stopień niepewności wśród inwestorów co do perspektyw inflacji. Gospodarka USA będzie nadal się odradzać, co może prowadzić do pewnych obaw o inflację w dłuższej perspektywie” – powiedział Jon Adams, starszy strateg inwestycyjny w BMO Global Asset Management.

Akcje General Motors rosły 3 proc., a firma spodziewa się, że jej wyniki w pierwszej połowie 2021 r. będą „znacznie lepsze” niż jej wcześniejsze prognozy.

Akcje AMC Entertainment spadły 18 proc. po zapowiedzi kolejnej emisji akcji w ciągu trzech dni. AMC jest spółką popularną wśród inwestorów detalicznych, którzy wcześniej w tym roku doprowadzili do dużych wzrostów na giełdach, m.in. spółki GameStop.

FireEye spadał 12,5 proc. po tym, jak firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem poinformowała, że za 1,2 miliarda dolarów w gotówce sprzeda prawa do swoich produktów, w tym nazwę FireEye, konsorcjum kierowanemu przez firmę private equity Symphony Technology Group.

Bed Bath & Beyond spadł ponad 20 proc., a BlackBerry oddał zyski z pierwszej części dnia i na zamknięciu zniżkował około 5 proc.

Wskaźnik aktywności w usługach w USA w maju wyniósł 66,2 pkt, wobec 62,7 pkt. w poprzednim miesiącu - podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM). Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 67,2 pkt.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 385 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 390 tys. wobec 405 tys. poprzednio, po korekcie z 406 tys.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła zaś 3,771 mln w tygodniu, który skończył się 22 maja. Analitycy oczekiwali 3,615 mln wobec notowanych poprzednio 3,602 mln, po korekcie z 3,642 mln.

W firmach w USA przybyło w maju 978 tys. miejsc pracy - wynika z raportu prywatnej firmy ADP Employer Services. Analitycy oceniali, że raport ADP wskaże na wzrost miejsc pracy w USA o 650 tys. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj