Miedź na LME zyskuje, ale do rekordu z 10 maja jeszcze daleko

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 maja 2021, 09:28
miedź
<p>miedź</p>/Shutterstock
Miedź na giełdzie metali w Londynie zyskuje, ale jeszcze daleko jej do rekordu z 10 maja, gdy kosztowała 10.747 USD za tonę. Metal w dostawach 3-miesięcznych jest wyceniany wyżej o 0,7 proc. - po 10.292,50 USD za tonę - podają maklerzy.

Na Comex w Nowym Jorku miedź zniżkuje jednak o 0,77 proc. do 4,6260 USD za funt.

Analitycy Goldman Sachs Group Inc. oceniają, że miedź "stoi na początku wieloletniej hossy" napędzanej koniecznością rozwiązania największej 10-letniej luki podażowej w historii.

Bank spodziewa się znacznego globalnego deficytu w II połowie 2021 r. w reakcji na odradzające się na Zachodzie trendy popytowe, ograniczenie wzrostu podaży miedzi z kopalń i rosnące ryzyka polityczne w regionie Ameryki Łacińskiej.

Obecne prognozy cen miedzi GS na okres najbliższych 3/6/12 miesięcy wynoszą odpowiednio: 10.500 USD/ 11.000 USD/ 11.500 USD.

"Wszelkie +wycofywanie się+ cen na giełdach miedzi będą postrzegane przez inwestorów jako okazje do zakupów" - podkreślają analitycy Goldman Sachs.

Na zakończenie poprzedniej sesji na LME miedź zwyżkowała aż o 242 USD, czyli 2,4 proc., do 10.221 USD za tonę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj