Ropa nadal drożeje. Inwestorzy sprawdzają poziom zapasów surowca

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 kwietnia 2023, 09:03
Ropa naftowa
Cena ropy naftowej wciąż rośnie/ShutterStock
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną kolejną sesję, a surowiec jest wyceniany po ok. 81 USD za baryłkę. Uwaga inwestorów przenosi się z decyzji OPEC+ na zapasy paliw w Stanach Zjednoczonych- informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 80,98 USD, wyżej o 0,33 proc.

Ropa Brent na ICE w dostawach na VI wyceniana jest po 85,30 USD za baryłkę, wyżej o 0,42 proc.

Inwestorzy kierują swoją uwagę na zapasy paliw w USA, gdzie Amerykański Instytut Paliw (API) wyliczył w najnowszych danych, że zapasy ropy spadły w ub. tygodniu o 4,3 mln baryłek.

Zapasy ropy maleją

W hubie Cushing, w Oklahomie, zapasy surowca zmniejszyły się w ub. tygodniu o 1 mln baryłek - wynika z raportu API.

Zapasy benzyny spadły zaś o 4 mln baryłek, a paliw destylowanych spadły o 3,7 mln baryłek - podał API.

W środę inwestorzy poznają oficjalne dane o zapasach ropy w USA, które co tydzień podaje Departament Energii (DoE).

Popłoch na rynku

Na razie niedawna zaskakująca decyzja krajów OPEC+ - o cięciu dostaw ropy od maja do końca tego roku o ponad 1 mln baryłek - przechodzi na dalszy plan, ale w ciągu 2 pierwszych dni tego tygodnia wywołała ona wzrost cen ropy w USA o prawie 7 proc.

Od najniższego poziomu notowanego w marcu tego roku, gdy kryzys bankowy zaszkodził nastrojom na rynkach, ropa w USA zdrożała już o ponad ¼.

Rynek pracy w USA kurczy się

Inwestorów nie zrażają tymczasem słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy, opublikowane we wtorek.

Liczba nieobsadzonych etatów w USA, według ankiety JOLTS, w lutym wyniosła 9,931 mln wobec 10,563 mln odnotowanych miesiąc wcześniej po rewizji z 10,824 mln - podało Biuro ds. Statystyki amerykańskiego Departamentu Pracy.

Oczekiwano, że liczba wolnych miejsc pracy wyniesie 10,4 mln.

"Wyglada na to, że na giełdach ropy zauważono wprawdzie konsekwencje słabszej sytuacji na amerykańskim rynku pracy, ale gracze nie wydają się tym zrażeni" - mówi Vishnu Varathan, szef na Azję ds. strategii i ekonomii w Mizuho Bank Ltd. 

aj/ gor/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj