Forsal logo

Rekordowe ceny złota. Analitycy: To skutek polityki Fed i słabości dolara

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 maja 2023, 08:36
złoto inwestycja sztabki złota sztabka
Sztabki złota/dziennik.pl
Zwyżki cen złota są związane z polityką Fedu i oczekiwanym obniżeniem stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych; wynikają też ze słabości dolara i problemów regionalnych banków w USA - powiedzieli PAP analitycy.

W nocy ze środy na czwartek notowania kontraktów terminowych na złoto na nowojorskim rynku Comex chwilowo przekroczyły 2080 dolarów za uncję, przebijając rekord z sierpnia 2020 r. W czwartek po południu ceny ustabilizowały się na poziomie ok. 2050 dolarów za uncję.

Polityka Fed

Jak powiedział PAP Marcin Brendota z Biura Maklerskiego Alior Banku, zwyżki można wiązać z polityką monetarną Fedu i komunikatem po posiedzeniu. W środę Rezerwa Federalna podniosła główną stopę procentową w USA o 25 pb. do przedziału 5,00-5,25 proc.

"Komunikat po posiedzeniu Fedu sugerowałby, że być może dochodzimy do szczytu stóp procentowych. W wycenie instrumentów pochodnych na stopę procentową widać, że oczekiwania rynkowe skłaniają się ku obniżkom stóp gdzieś w drugiej połowie roku. W sytuacji oczekiwanych obniżek stóp procentowych instrumenty nieprzynoszące stałego dochodu, jak złoto, często wówczas zachowują się lepiej. W ostatnich cyklach obniżek stóp procentowych złoto zyskiwało na wartości" - zauważył analityk.

Z drugiej strony - mówił - są obawy, że może się pojawić silniejsze spowolnienie gospodarcze, co uzasadniałoby obniżki stóp procentowych. "W komunikacie po posiedzeniu Fedu było dość niejasne wskazanie na gospodarkę, czy jest w dobrej kondycji, czy słabszej. W sytuacji niepewności gospodarczej i jednocześnie obniżek stóp na złoto jest większy popyt" - stwierdził Brendota. "Jeżeli faktycznie będą inicjowane obniżki stóp, spodziewałbym się wzrostu cen złota" - ocenił.

Słabość dolara

Marek Rogalski z Domu Maklerskiego BOŚ wskazał natomiast, że zwyżki cen złota wynikają ze słabości dolara i upadku regionalnych banków w Stanach Zjednoczonych. "Zazwyczaj, gdy dolar jest słaby, to złoto jest mocniejsze. Po drugie, część inwestorów traktuje złoto jako alternatywę wobec tego, co się dzieje z bankami regionalnymi w Stanach Zjednoczonych: chodzi o upadek Silicon Valley Bank, Signature Bank i First Republic Bank. Kapitał szuka innych możliwości; część ludzi wybiera bitcoina, część złoto" – powiedział PAP Rogalski.

Amerykański First Republic Bank został w poniedziałek przejęty przez federalną korporację FDIC, a następnie sprzedany bankowi JPMorgan Chase. To druga największa upadłość banku w historii USA. Doszło do niej niecałe dwa miesiące po tym, jak podobny los spotkał dwa inne amerykańskie banki regionalne: Silicon Valley Bank i Signature Bank. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Kamil Nowak, redaktor Forsal.pl (Fot. M. Oleczek)
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysiące migrantów przedostało się do Hiszpanii. Czechy chcą "natychmiastowego zamknięcia strefy Schengen" »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj