Forsal logo

Rynek ropy sypie się jak domek z kart. Ceny gwałtownie rosną, a zapowiedzi USA nie pomagają

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
5 marca 2026, 08:51
Rynek ropy sypie się jak domek z kart. Ceny gwałtownie rosną, a zapowiedzi USA nie pomagają
Rynek ropy sypie się jak domek z kart. Ceny gwałtownie rosną, a zapowiedzi USA nie pomagają/PAP/EPA
Ceny ropy naftowej gwałtownie rosną. Rynki ignorują zapowiedzi USA o eskortowaniu tankowców w Cieśninie Ormuz, a napięcia na Bliskim Wschodzie nie słabną. Strony konfliktu zapowiadają dalsze walki, a kolejne państwa zaczynają obawiać się o bezpieczeństwo dostaw surowca.

Ceny ropy naftowej

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IV kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 77,42 USD, wyżej o 3,70 proc.

Brent na ICE na V jest wyceniana po 84,08 USD za baryłkę, w górę o 3,29 proc.

Rynki ropy nie reagują na doniesienia dotyczące możliwej poprawy sytuacji transportowej w Cieśninie Ormuz.

Eskorta dla tankowców

Sekretarz energii USA Chris Wright zapowiedział, że amerykańska marynarka wojenna będzie eskortować tankowce przepływające przez cieśninę Ormuz "najwcześniej jak będzie to możliwe".

W środę w telewizji Fox News poinformował, że na razie żadne statki komercyjne nie zwracały się o takie wsparcie w Zatoce.

"Gdy nadejdzie odpowiedni czas, a będzie to już niedługo, wykorzystamy amerykańską marynarkę wojenną do eskortowania statków przez cieśninę Ormuz" - zapewnił minister.

Zaznaczył, że obecnie żegluga przez cieśninę, łączącą Zatokę Perską z Morzem Arabskim, została wstrzymana.

Dzień wcześniej prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że jeśli będzie to konieczne siły amerykańskiej marynarki wojennej będą eskortować tankowce przez cieśninę Ormuz.

Prezydent USA powiadomił też o udostępnieniu amerykańskiego ubezpieczenia wszystkim przewoźnikom działającym w cieśninie.

Wojna na Bliskim Wschodzie

Tymczasem walczące na Bliskim Wschodzie strony zapowiedziały kontynuację konfliktu.

Wojna na Bliskim Wschodzie trwa już 6. dzień bez oznak zbliżającego się zakończenia.

Siły USA i Izraela kontynuowały bombardowanie Iranu, a Republika Islamska ostrzeliwała rakietami kilka krajów w regionie, atakując infrastrukturę energetyczną i skutecznie blokując Cieśninę Ormuz.

Każdy atak na tankowiec podniesie ceny surowca

"Jeśli zobaczymy kolejny udany atak na tankowiec z ropą lub infrastrukturę, albo długotrwałe zakłócenia w dostawach ropy, ceny surowca mogą gwałtownie wzrosnąć" - ostrzegła Priyanka Sachdeva, starsza analityczka DM Phillip Nova Pte.

Chiny boją się o dostawy z Bliskiego Wschodu

Rząd Chin tymczasem nakazał największym rafineriom w kraju zawieszenie eksportu oleju napędowego i benzyny w reakcji na trudności z pozyskaniem ropy z Bliskiego Wschodu - jednego z największych regionów wydobycia ropy na świecie.

Źródła podały, że urzędnicy Narodowej Komisji Rozwoju i Reform, głównego chińskiego planisty gospodarczego, spotkali się z dyrektorami rafinerii w sprawie tymczasowego zawieszenia dostaw produktów naftowych na eksport.

Chińskie rafinerie mają nie podpisywać nowych umów na dostawy paliw na eksport i negocjować anulowanie już uzgodnionych porozumień.

Na razie wyjątek zrobiono dla paliwa lotniczego przechowywanego w składach celnych oraz dla dostaw paliw do Hongkongu i Makau.

Indie zawieszają eksport prpduktów naftowych

Również główny przetwórca paliw w Indiach - Mangalore Refinery and Petrochemicals Ltd. (MRPL), poinformował swoich klientów o zawieszeniu eksportu produktów naftowych ze względu na zaostrzający się konflikt na Bliskim Wschodzie, który zakłóca dostawy ropy z Zatoki Perskiej.

MRPL, który eksportuje olej napędowy, benzynę i paliwo lotnicze, posiada obecnie zapasy ropy naftowej wystarczające na ok. dwa tygodnie działalności.

Japonia uwalnia strategiczne rezerwy

W Japonii rafinerie zwróciły się do władz o uwolnienie ropy ze strategicznych rezerw tego surowca.

Przetwórcy ropy w Japonii prowadzą rozmowy z rządem w celu uzyskania dostępu do japońskich zapasów ropy naftowej, a także do ropy przechowywanej w zbiornikach dzierżawionych krajom wydobywającym ten surowiec - podają źródła.

Japonia pozyskuje 90 proc. ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, co uczyniło ją bardzo podatną na zamknięcie Cieśniny Ormuz.

Z danych Ministerstwa Handlu Japonii wynika, że pod koniec 2025 r. Japonia dysponowała zapasami ropy wystarczającymi na 254 dni. W ich skład wchodzą krajowe zapasy wystarczające na 146 dni oraz zapasy ropy sektora prywatnego - te wystarczą na 101 dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysiące migrantów przedostało się do Hiszpanii. Czechy chcą "natychmiastowego zamknięcia strefy Schengen" »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj