Po dniach niepokoju nastąpiło uspokojenie na Bliskim Wschodzie. Ropa tanieje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 09:14
Po dniach niepokoju nastąpiło uspokojenie na Bliskim Wschodzie. Ropa tanieje
Po dniach niepokoju nastąpiło uspokojenie na Bliskim Wschodzie. Ropa tanieje/ShutterStock
Ceny ropy naftowej na rynkach paliw spadają w trakcie wtorkowego handlu po tym, jak Izrael i Iran zgodziły się zaprzestać ataków na siebie nawzajem po eskalacji przemocy w ostatni weekend - informują maklerzy.

Ceny ropy naftowej - 9 czerwca

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 90,19 USD - niżej o 1,22 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 93,43 USD za baryłkę, w dół o 0,87 proc.

Izrael i Iran wstrzymały ostrzał

Izrael i Iran zgodziły się zakończyć ataki, które zagroziły rozmowom pokojowym mającym na celu zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie.

Prezydent USA Donald Trump wezwał w poniedziałek Izrael i Iran, by "natychmiast przestały strzelać".

"Ignorancja i głupota" mogą zagrozić rozmowom pokojowym

Donald Trump zapewnił też, że negocjacje pokojowe trwają, "choć mogą im zagrozić ignorancja i głupota" po tym, jak w weekend wzrosło napięcie między Iranem a Izraelem, a armie atakowały wzajemnie cele w obu krajach.

Konflikt bliskowschodni, który trwa już 4. miesiąc, zakłócił dostawy surowców energetycznych z tego regionu i wywołał mocny wzrost cen ropy naftowej. To z kolei wzbudziło obawy dotyczące globalnej inflacji i zwiększyło prawdopodobieństwo, że banki centralne na świecie utrzymają stopy procentowe na stałym poziomie lub je mocniej podwyższą.

Obowiązuje kruche zawieszenie broni, ale cieśnina Ormuz wciąż "skutecznie zamknięta"

Analitycy wskazują, że nadal obowiązuje kruche zawieszenie broni, a cieśnina Ormuz wciąż pozostaje "skutecznie" zamknięta w powodu podwójnej blokady utrzymywanej przez USA i Iran.

Zakłócenia wywołane wojną na Bliskim Wschodzie doprowadziły do gwałtownego spadku importu ropy naftowej do Chin.

W maju import ropy do tego kraju spadł do najniższego poziomu od 8 lat, gdyż wojna ograniczyła dostawy surowca z Bliskiego Wschodu, a władze w Pekinie wstrzymują się z poszukiwaniem nowych źródeł dostaw ropy.

W maju import ropy do Chin wynosił ok. 33 mln ton, czyli ok. 7,8 mln baryłek dziennie. To najmniej od X 2017 r.

Wcześniej Chiny - największy na świecie importer ropy - sprowadzały dziennie ok. 11,6 mln baryłek ropy.

Chińskie rafinerie obniżyły swoje stawki przerobowe do rekordowo niskiego poziomu, a sprzedaż benzyny i oleju napędowego w tym kraju zaliczyła dwucyfrowy spadek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj