Japonia – światowa stolica kolei. Zobacz zdjęcia

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
30 listopada 2012, 04:57
Bramki na japońskim dworcu kolejowym, fot. Jan Bolanowski
Koleje w Japonii są w światowej czołówce pod względem liczby obsłużonych pasażerów. Jak podaje CNN w ciągu roku japońskimi kolejami podróżuje 8,8 mld pasażerów, czyli więcej niż liczba mieszkańców naszej planety. Koleje japońskie wyprzedzają pod tym względem Indie (7,7 mld pasażerów), Niemcy (1,9 mld) i Chiny (1,5 mld). /Forsal.pl
Szybkie pociągi Shinkansen to niewątpliwie duma Japonii. Kolej w Kraju Kwitnącej Wiśni ma jednak wiele innych twarzy. O tym jak ważne w Japonii są koleje i jak wygląda podróż japońskim pociągiem pisze redaktor Forsal.pl.

.

1070219-6.jpg
Najbardziej znanymi pociągami w Japonii są superszybkie shinkanseny. Oprócz szybkości słyną one również z bezpieczeństwa, od początku działalności sieci Shinkansen w 1964 r., nie wydarzył się żaden śmiertelny wypadek – podaje CNN. Shinkanseny są niezwykle punktualne, a rocznie przynoszą ok. 19 mld USD zysku operacyjnego. Długość tras obsługiwanych przez te pociągi wynosi ok. 2,4 tys. kilometrów.
1118296-3.jpg
Jednak nie tylko najszybsze pociągi sprawiają kosmiczne wrażenie. Podróż widocznym na zdjęciu pociągiem Narita Express to pierwszy kontakt z japońską koleją dla turystów przylatujących na międzynarodowe lotnisko Tokio Narita.
1118312-4.jpg
Inną wizytówkę japońskiej kolei stanowi dworzec główny w Tokio. Położony w pobliżu pałacu cesarskiego budynek został otwarty w 1914 r. Stylem nawiązuje do europejskiej architektury. Obecnie, główna część Tokio Station mieści się pod ziemią. Pod względem liczby odprawianych pociągów jest to najruchliwsza stacja Japonii. Każdego dnia zatrzymuje się na niej ponad 3 tys. pociągów.
1118328-5.jpg
Większość ruchu kolejowego w Tokio generuje kolej dojazdowa. Według danych CNN pociągami (w tym liniami metra) porusza się 48 proc. tokijczyków. W dalszej kolejności mieszkańcy stolicy Japonii wybierają spacer lub jazdę na rowerze, a dopiero potem samochód i inne prywatne środki transportu.
1118344-6.jpg
Poszczególne linie oprócz nazw posiadają również własne kolory, przy pomocy których oznacza się wagony, perony i trasy na schematach sieci. Nie trzeba chyba mówić jak bardzo ułatwia to podróżowanie, zwłaszcza turystom, którzy nie znają japońskiego alfabetu.
1118360-7.jpg
W godzinach szczytu metro i kolej dojazdowa są bardzo zatłoczone. Aby uchronić pasażerki przed wykorzystującymi sytuację zboczeńcami, w dużych miastach wprowadzono wagony wyłącznie dla kobiet. Na zdjęciu przykład z Osaki.
1118376-8.jpg
Ogólnie kultura podróżowania pociągiem w Japonii stoi jednak na wysokim poziomie. Przy wejściu na perony i w każdym składzie znajdują się umundurowani pracownicy w białych rękawiczkach.
1118392-9.jpg
Również pasażerowie spokojnie oczekują na przyjazd pociągu, ustawiając się w kolejce wzdłuż wyznaczonej linii.
1118408-10.jpg
Czasem trzeba jednak przypomnieć o zasadach dobrego wychowania. Ten plakat z bohaterami kreskówki Yattaman przypomina, by nie zajmować zbyt wiele miejsca w pociągu i pamiętać o komforcie innych pasażerów.
1118424-11.jpg
W wielu pociągach pasażerowie mają zresztą wpływ na organizację przestrzeni w wagonie. Fotele są obrotowe, dzięki czemu można ustawiać je w obie strony względem kierunku jazdy.
1118441-12.jpg
Wagony pierwszej klasy są oznaczone symbolem zielonej koniczynki. Miejsca w pierwszej klasie trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, podobnie jak większość miejsc w shinkansenach.
1118457-13.jpg
Nie wszystkie pociągi w Japonii są supernowoczesne, jednak nawet lokalne składy należące do niewielkich przewoźników są zadbane i często zwracają uwagę kolorystyką, jak np. ten pociąg w Kioto…
1118473-14.jpg
… lub ten pociąg na południowej wyspie Kiusiu.
1118489-15.jpg
A tak wyglądał najbardziej zaniedbany pociąg, którym zdarzyło mi się podróżować w Japonii. Oby każdy skład PKP był w takim stanie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj