Polski przemysł stoczniowy, mimo że w ostatnich dekadach mocno podupadł, wciąż funkcjonuje, produkując również statki oraz ich części dla zagranicznych odbiorców. Do tego dochodzą prężne stocznie remontowe i mniejsze przedsiębiorstwa. Oto przegląd tego rynku.
Polski przemysł stoczniowy, mimo że w ostatnich dekadach mocno podupadł, wciąż funkcjonuje, produkując również statki oraz ich części dla zagranicznych odbiorców. Do tego dochodzą prężne stocznie remontowe i mniejsze przedsiębiorstwa.
Stocznia Gdańska – to nie tylko jedna z największych stoczni w Polsce, ale też zakład pracy, który zapisał się na zawsze w historii kraju. Powstała w 1945 roku i po wielu burzliwych latach, podczas których była stawiana w stan upadłości, wciąż produkuje statki. W swojej historii zbudowała ich ponad 1000. Obecnie oferuje produkcję statków offshore, wielozadaniowych, rybackich, gazowców, kontenerowców i innych, do rozmiaru panamax, czyli 294 m długości, 32,3 m szerokości i 12 m zanurzenia.
Również w Gdańsku znajduje się Stocznia WISŁA. Jej zalążkiem była baza lodołamaczy powstała w latach 80. XIX wieku. Jako spółka w obecnym kształcie istnieje od 1992 roku. Produkuje okręty różnego rodzaju, kadłuby do długości 120 metrów, konstrukcje offshore, ale również mniejsze łodzie rybackie i motorówki.
Stocznia Crist to prywatna stocznia założona w 1990 roku. Współpracuje z firmami z wielu krajów i specjalizuje się w urządzeniach hydrotechnicznych, wyróżniając się produkcją jednostek do stawiania morskich farm wiatrowych. W 2010 roku spółka kupiła suchy dok po upadłej Stoczni Gdynia, co umożliwia jej produkcję nowoczesnych statków.
W Polsce funkcjonuje też wiele stoczni remontowych. Jednymi z największych są Gdańska Stocznia „Remontowa”, należąca do wspomnianej wcześniej Grupy Remontowa, oraz Szczecińska Stocznia Remontowa „Gryfia”. Zatrudniają one odpowiednio ok. 2,4 i ok. 1,2 tys. osób.
Na naszym wybrzeżu działa też wiele małych stoczni produkujących łodzie ratunkowe, jachty czy kutry rybackie. Zwykle przeprowadzają one też remonty i serwis. Mniejsze stocznie działają też na polskich rzekach i jeziorach, również produkując mniejsze łodzie na lokalny rynek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
