12 cech, które musisz mieć, by zostać miliarderem

Ten tekst przeczytasz w 8 minut
5 czerwca 2015, 06:01
Kot i cień lwa
“W przypadku wielu przedsięwzięć jestem tak pewny siebie, że automatycznie inwestuje w moce produkcyjne fabryki dwa albo nawet trzy razy więcej niż początkowo zakładałem. Wszystko dlatego, że głęboko wierzę w olbrzymi potencjał i szanse tej inwestycji i nie chcę, by później cokolwiek ograniczało moje osiągnięcia” – mówi inny miliarder z branży przemysłowej. Nie oznacza to, że najbogatsi ludzie ignorują ryzyko niepowodzenia. Mają raczej niezawodny zmysł rozpoznawania wartości na odpowiednim poziomie ryzyka./ShutterStock
Nie ma prostego sposobu, by stać się bogatym. Można jednak wyodrębnić kilka wspólnych cech, które charakteryzują najbogatszych ludzi świata. Na podstawie badań naukowych, ankiet i wywiadów z miliarderami, bank UBS i PwC opisali czynniki, które są kluczem do zbudowania fortuny na swoim biznesie.

Nie ma prostego sposobu, by stać się bogatym. Można jednak wyodrębnić kilka wspólnych cech, które charakteryzują najbogatszych ludzi świata. Na podstawie badań naukowych, ankiet i wywiadów z miliarderami, bank UBS i PwC opisali czynniki, które są kluczem do zbudowania fortuny na swoim biznesie.

Mądre podejmowanie ryzyka
Miliarderzy, którzy sami dorobili się majątku są zwykle optymistycznie nastawienie do ryzyka, ale podejmują tylko takie, które potrafią zrozumieć. Szukają jednocześnie sposobów, by je w mądry sposób zredukować. Co ciekawe, wykazują się też instynktem, który pozwala im wycofać się z danego ryzyka w szczytowym momencie i przetransferować je na innych. Jaki jest klucz do tej cennej umiejętności?
Strach przed utraconą szansą
Miliarderzy skupiają się na szansach i możliwościach związanych z daną inwestycją czy przedsięwzięciem, ale realistycznie oceniają też ryzyko niepowodzenia. Groźba porażki ich jednak nie przeraża. Bardziej boją się strat, które mogą ponieść, jeśli nie skorzystają z szansy, która przed nimi stoi. „Jeśli chcesz odnieść wielki sukces, musisz iść tam, gdzie są największe ryzyka. Bo tam właśnie są też największe szanse” – mówi jeden z miliarderów, cytowany w raporcie „Billionaires 2015” opracowanym przez UBS i PwC.
Wykorzystywanie swojej przewagi
Ludzie sukcesu rozglądają się za takimi inwestycjami, w których mogą wykorzystać swoją przewagę (np. dostęp do finansowania, płynność, własne aktywa, które w połączeniu z nową inwestycją mogą dać efekt synergii). Dla osób, które nie mają takiej przewagi, ryzyko w danym przedsięwzięciu będzie wydawać się bardzo wysokie i jest większe prawdopodobieństwo, że nie skorzystają z danej szansy. Miliarderzy są też jednak świadomi, że w niektórych przypadkach, nie będą mogli wykazać się swoją przewagą. „Kiedy zasiadam przy negocjacyjnym stole, zawsze zastanawiam się, kto jest najsłabszym ogniwem w danym gronie. Jeśli nie widzę nikogo takiego, zwykle się wycofuje. Są bowiem duże szanse, że to ja jestem tym głupcem” – mówi jeden z ankietowanych miliarderów.
Umiejętność podnoszenia się z upadku
Miliarderzy potrafią akceptować porażki i bardzo szybko regenerują się po niepowodzeniu. Z jednej strony rzadko stawiają wszystko na jedną kartę – zwykle pozostawiają sobie margines bezpieczeństwa i mają w zanadrzu środki finansowe, które pozwolą im się dźwignąć z ewentualnego biznesowego upadku. Z drugiej strony, nawet jeśli pierwotna idea inwestycji nie wypali, potrafią ją tak długo modyfikować, aż okaże się sukcesem. „Nasz obecny model biznesowy jest rezultatem serii porażek i wniosków, które z nich wyciągnęliśmy. Jeśli wciąż uparcie trzymalibyśmy się pierwotnego modelu biznesowego, już dawno byśmy zbankrutowali” – mówi przedsiębiorca-miliarder z branży handlu detalicznego.
Ciekawość
Ludzie z predyspozycjami do osiągania sukcesu w biznesie nieustannie poszukują nowych możliwości rozwoju swojej firmy. Ciekawość to jedna z najważniejszych wspólnych cech wszystkich miliarderów. To właśnie ona sprawia, że biznesmeni wychodzą naprzeciw nowym potrzebom klientów i znajdują rynkowe nisze. Mają przy tym tą przewagę, że doskonale znają branżę, w której działają i mogą wykorzystać swoją wiedzę do rozwijania biznesu.
Przeliczanie wszystko na pieniądze
Innym aspektem obsesyjnego skupiania się na biznesie jest zwyczaj ciągłego przeliczania wszystkiego na pieniądze. Jeden z miliarderów, z którym przedstawiciele UBS i PwC spotkali się w londyńskiej restauracji, w trakcie rozmowy nagle rozejrzał się i stwierdził: „Cóż za wspaniałe miejsce. Myślicie, że przynosi zyski? Może powinienem je kupić?”. Zrobił szybki szacunek rentowności na kawałku papieru i oświadczył: “To nie przetrwa więcej niż trzy lata. Chyba że jest tylko czyimś hobby”.
Unikanie emocji
Miliarderzy starają się unikać emocji, które mogą wpłynąć na ich proces decyzyjny i sfałszować realne korzyści płynące z danej inwestycji. “Dostałem ofertę kupna firmy, którą od zawsze podziwiałem. Kiedy dyskutowaliśmy nad warunkami transakcji, zdałem sobie sprawę, że ze względu na moje emocjonalne przywiązanie do tej spółki, jestem w stanie zapłacić znacznie wyższą cenę niż jest to racjonalne z punktu widzenia moich współpracowników. Musiałem zadać sobie pytanie: czy chce zrobić biznes, czy też spełnić po prostu swoje marzenie” – mówi jeden z miliarderów.
Planowanie czasu
Jedną z ważnych rzeczy, której nawet miliarderzy nie są w stanie kupić, jest czas. Z tego względu pełna koncentracja na zadaniach i celach jest w ich przypadku tak ważna. Bogaci biznesmeni mają zaplanowany grafik co do minuty, a kiedy zdecydują się poświęcić komuś swój czas, robią to w 100 procentach – nic nie przerywa spotkania – żaden asystent, telefon lub mail.
Determinacja i wytrwałość
Miliarderzy uczą się na własnych błędach i z determinacją realizują swoje cele, dążąc do pomnażania swojego majątku. Potrafią zamieniać kryzys w szansę dla swojego przedsiębiorstwa. „Kryzys w firmie to moment, w którym musisz dokonać trudnych cięć i wyeliminować nieefektywność będącą skutkiem ubocznym okresu ekspansji i wzrostu firmy. Musisz jednocześnie wykorzystać możliwości, jakie daje ci kryzys. Podczas ostatniego załamania na rynku udało mi się wykupić jednego z moich największych konkurentów, którego wartość w wyniku kryzysu została mocno zaniżona. Okazało się to jedną z najlepszych inwestycji w mojej karierze” – mówi jeden z miliarderów.
Początek za młodu
Najbogatsi przedsiębiorcy świata zaczynają wchodzić w świat biznesu już za młodu. Zwykle jednak pierwszy miliard dolarów na koncie gromadzą dopiero po 40-tce. Jedna piąta ankietowanych przez UBS i PwC miliarderów (23 proc.) swoją pierwszą dużą transakcję biznesową zawarła przed 30. rokiem życia, a dwie trzecie z nich (68 proc.) – przed 40-tką. Wiele swoich umiejętności miliarderzy zawdzięczają edukacji i doświadczeniu. Niemal połowa z przedsiębiorców, którzy dorobili się fortuny, zaczynała karierę pracując w wielkiej korporacji, a 82 proc. z nich ma dyplom uczelni wyższej. Nieco inaczej wygląda sytuacja w Azji. 25 proc. miliarderów z tego regionu dorastała wcześniej w biedzie. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych jest to tylko 8 proc., a w Europie – 6 proc. Azjatyccy bogacze są także młodsi niż ich zachodni koledzy – średnio mają 57 lat, o 10 lat mniej niż miliarderzy w USA i Europie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj