W zakładach PZL Mielec w Mielcu (Podkarpackie) wyprodukowano już 300 kabin śmigłowca Black Hawk. „Oznacza to, że co dziesiąty śmigłowiec na świecie jest w pewnym stopniu polski” - powiedział w poniedziałek prezes firmy Janusz Zakręcki.
W zakładach PZL Mielec w Mielcu (Podkarpackie) wyprodukowano już 300 kabin śmigłowca Black Hawk. „Oznacza to, że co dziesiąty śmigłowiec na świecie jest w pewnym stopniu polski” - powiedział w poniedziałek prezes firmy Janusz Zakręcki.
Prezes PZL Mielec podkreślił, że w różnych armiach świata lata ok. 3 tys. Black Hawków. „300 kabin wyprodukowanych w Mielcu oznacza, że stanowi to 10 proc. światowej floty. Jesteśmy z tego dumni. Co dziesiąty Black Hawk to w pewien sposób polski Black Hawk” - mówił.
W wystąpieniu prezesa PZL Mielec nie zabrakło odwołań do przetargu na śmigłowce dla polskiego wojska. Zakręcki zaznaczył, że obecnie - po przejęciu koncernu Sikorsky przez koncern Lockheed Martin - polski zakład jest w stanie złożyć jeszcze lepszą ofertę niż w roku ubiegłym.
W kwietniu 2015 roku w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców dla wojska MON, kierowane wówczas przez Tomasza Siemoniaka (PO), zakwalifikowało do końcowego etapu śmigłowiec H225M (dawniej EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters. Decyzji sprzeciwiało się m.in. PiS.
Obecny szef MON Antoni Macierewicz podjął decyzję o przeglądzie postępowań dotyczących zakupów, w tym na śmigłowce. Od tego czasu ministerstwo sprawdza, czy przetargu nie należy powtórzyć.
Zakręcki powiedział, że zakłady są w stanie dostarczyć pierwszy śmigłowiec w ciągu 7 miesięcy od podpisania umowy.
Dotychczas w Mielcu wyprodukowano 39 śmigłowców, które trafiły m.in. do USA, Kolumbii, Turcji, Brunei i Arabii Saudyjskiej.
Zdradził, że prezes Lockheed Martin Marillyn Hewson spotkała się z ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem. „Też byłem obecny przy tej rozmowie, ale nie mogę powiedzieć, o czym rozmawialiśmy” - dodał.
„PZL jest bardzo wartościową częścią koncernu Lockheed Martin. I czekamy, że w przyszłości będziemy wytwarzać tutaj jeszcze więcej produktów. Oczekujemy, że będzie tu spływało coraz więcej zamówień także dla innych produktów koncernu. Przed PZL jest świetlana przyszłość” - powiedział.
Zaznaczył, że na razie nie są planowane zmiany personalne w polskiej firmie, ani zmiana nazwy zakładu. PZL Mielec jest największym zakładem koncernu LM poza USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
