Nagła utrata dobrej pracy to duża dawka niepewności, która może poważnie
zachwiać poczuciem wartości. Nagle zaczynamy postrzegać siebie inaczej i
nie potrafimy zawalczyć o nową posadę. Jak sobie z tym radzić, podpowiadają eksperci MonsterPolska.pl
..
„Im dłużej pracujemy, tym bardziej postrzegamy siebie przez pryzmat pracy. Przyjęło się uważać osoby zatrudnione za wartościowe i społecznie potrzebne. Posiadanie pracy i stabilne zarobki oznaczają akceptację otoczenia. Im dłużej jesteśmy na rynku pracy, tym bardziej postrzegamy tak siebie i innych. Do tego dochodzi poczucie przynależności zawodowej lub przywiązania do firmy.” – mówi Bartosz Struzik z międzynarodowego serwisu z ofertami MonsterPolska.pl.
Zwolnienie dezorientuje, bo wywraca uporządkowany świat do góry nogami. Już nie jesteśmy pracownikiem i porządnym obywatelem, który płaci podatki. Jeszcze dostajemy odprawę, jesteśmy na wypowiedzeniu, ale nasza świadomość się zmienia. Czujemy się niepotrzebni i nieudolni. Pojawia się stygmat bezrobotnego. Wydaje nam się, że inni widzą w nas gorszego pracownika i mniej szanują jako specjalistę.
Sposobem na poradzenie sobie z niepewną sytuacją jest stworzenie nowej. Trzeba ją przede wszystkim dobrze zdefiniować.
Turbulencje związane z utratą pracy uderzają w to, jak postrzegamy samych siebie. Z tego chaosu i niepewności trzeba stworzyć nową definicję swojej osoby. Zdarza się, że tworzy się zupełnie nowy pomysł na zawodową przyszłość. Można zacząć od pytania: „gdzie widzę siebie za pięć lat”. Odpowiedź pozwoli poukładać się na nowo, wyznaczyć cele.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Inne
Zobacz
|
