- Wiemy, że pakiet CPN - od samego początku było to bardzo jasno komunikowane - był pakietem tymczasowym, związanym z sytuacją na Bliskim Wschodzie, z wojną na Bliskim Wschodzie, z tym, że ceny ropy wystrzeliły do poziomu nawet 115-116 dolarów za baryłkę. Dzisiaj to jest 70 dolarów - powiedział Domański we wtorek w Polsat News.
Jego zdaniem rząd wprowadził „największy w Europie pakiet osłonowy dla kierowców, zarówno niższą akcyzę, jak i VAT”. - Od samego początku mówiliśmy, że są to rozwiązania przejściowe - zaznaczył.
Na pytanie, o ile wzrosną w środę ceny paliw na stacjach, szef MF stwierdził, że zmiany te będą „na różnych stacjach różne”, a zróżnicowanie cen pomiędzy stacjami w jednym mieście lub województwie jest często wysokie. Dopytywany, czy wzrost wyniesie około 30-40 groszy, jak szacują eksperci, ocenił, że „to jest pewnie jakaś średnia, którą można przyjąć”.
W ramach pakietu CPN do 30 czerwca obowiązują obniżone z 23 do 8 proc. stawki podatku VAT na paliwa, a także cena maksymalna. Zgodnie z ustawą, ceny maksymalne obowiązują tak długo, jak obowiązuje obniżka stawek VAT. Wcześniej do połowy czerwca obowiązywały także obniżone stawki akcyzy.
We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,00 zł, benzyny 98 - 6,68 zł, a oleju napędowego - 6,19 zł. Cena maksymalna obu rodzajów benzyny jest niższa niż w poniedziałek, natomiast cena diesla jest wyższa. 31 marca, czyli pierwszego dnia wprowadzenia maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, zaś oleju napędowego - 7,60 zł.(PAP)
bpk/ pad/
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
