Najtrudniejsze za nami? Tak twierdzi Goldman Sachs w prognozie makroekonomicznej [RAPORT}

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 listopada 2023, 09:08
[aktualizacja 10 listopada 2023, 09:10]
Goldman Sachs
„Globalna gospodarka przekroczyła nawet nasze optymistyczne oczekiwania w 2023 roku” – piszą autorzy raportu na temat perspektywy makroekonomicznej w 2024 roku, czyli analitycy GS. Ich zdaniem, wzrost PKB jest na dobrej drodze, aby pobić konsensus prognoz sprzed roku o 1 punkt procentowy na świecie i o 2 punkty procentowe w USA./ShutterStock
„Globalna gospodarka przekroczyła nawet nasze optymistyczne oczekiwania w 2023 roku” – piszą autorzy raportu na temat perspektywy makroekonomicznej w 2024 roku, czyli analitycy GS. Ich zdaniem, wzrost PKB jest na dobrej drodze, aby pobić konsensus prognoz sprzed roku o 1 punkt procentowy na świecie i o 2 punkty procentowe w USA.

Inflacja bazowa spadła z 6 proc. w 2022 roku do 3 proc. sekwencyjnie w gospodarkach, które doświadczyły wzrostu cen po pandemii COVID-19. W raporcie Goldman Sachs przewiduje dalsze obniżanie inflacji w 2024 roku. „ Chociaż normalizacja na rynkach produktów i pracy jest już zaawansowana, to jej pełne efekty dezinflacyjne wciąż się pojawiają. Inflacja bazowa powinna spaść do 2-2,5 proc. do końca 2024 roku” czytamy w Macro Outlook 2024. 

Recesja? Mało prawdopodobna

A co z recesją, której widmo długo wisiało nad światową gospodarką? Jej ryzyko jest ograniczone i np. w USA Goldman Sachs szacuje je na 15 proc. 

„Oczekujemy kilku sprzyjających czynników dla globalnego wzrostu w 2024 roku, w tym silnego przyrostu rzeczywistych dochodów gospodarstw domowych, mniejszego zacieśniania polityki pieniężnej i fiskalnej, ożywienia w działalności produkcyjnej oraz zwiększonej gotowości banków centralnych do przeprowadzenia cięć stóp. Tym bardziej, że większość głównych banków centralnych z rozwiniętych rynków prawdopodobnie zakończyła już cykl podwyżek stóp procentowych" - GS dodaje.

Kiedy stopy procentowe pójdą w dół?

 A kiedy zaczną się cięcia? Nie wcześniej niż w drugim półroczu 2024. Bank Japonii prawdopodobnie zacznie odchodzić od kontroli krzywej dochodowości już wiosną, zanim formalnie zakończy i podniesie stopy procentowe w drugim półroczu 2024 roku, zakładając, że inflacja pozostanie na kursie przekraczającym ich cel na poziomie 2 proc. „Wzrost PKB w Chinach powinien skorzystać na dalszym stymulowaniu polityki, ale wieloletnie spowolnienie w Chinach prawdopodobnie będzie kontynuowane” – twierdzi Goldman Sachs. 

Przejście do środowiska wyższych stóp procentowych odbywało się w różnych krajach z różną prędkością. Dziś inwestorzy stoją w obliczu znacznie wyższych zwrotów z aktywów o stałym dochodzie. 

„Wielkim pytaniem jest, czy powrót do kontekstu stóp procentowych sprzed globalnego kryzysu finansowego jest równowagą. Prawdopodobnie w USA można odpowiedzieć twierdząco, ale gdzie indziej, szczególnie w Europie, może być różnie. Bez wyraźnego konkurenta, dolar prawdopodobnie pozostanie silny” – podsumowują analitycy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj