Ceny ropy w USA biją kolejne rekordy na fali napięć Izrael-Iran. Czy jest szansa na spadki?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 czerwca 2025, 09:19
ropa naftowa, zbiorniki, magazyn ropy
Ceny ropy w USA biją kolejne rekordy na fali napięć Izrael-Iran. Czy jest szansa na spadki?/shutterstock
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku powiększają wzrosty z poprzedniej sesji, a szans na spadek notowań surowca nie widać, bo konflikt zbrojny Izrael-Iran podsyca obawy o dostawę ropy z Bliskiego Wschodu - informują maklerzy.

Ceny ropy WTI i Brent rosną na NYMEX i ICE

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 73,91 USD, wyżej o 1,27 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 74,98 USD za baryłkę, po zwyżce o 1,01 proc.

Atak Izraela na Iran: Rynki ropy przygotowują się na eskalację napięcia na Bliskim Wschodzie

Izrael rozpoczął w piątek nad ranem zmasowane ataki na Iran, twierdząc, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu mówił tego dnia, że Iran ma wystarczającą ilość wzbogaconego uranu, by zbudować dziewięć bomb atomowych.

Iran nazwał atak "deklaracją wojny" i odpowiedział nalotami z użyciem rakiet balistycznych na Izrael.

Obie strony zapowiadają kolejne uderzenia.

Światowi przywódcy wzywają do deeskalacji i powrotu Iranu do negocjacji w kwestii programu jądrowego tego państwa.

Rynki ropy przygotowują się na eskalację napięcia na Bliskim Wschodzie i możliwe zakłócenia w dostawach z regionu produkującego ok. 1/3 światowej ropy naftowej.

Atak Izraela na Iran: uszkodzona rafineria ropy naftowej w Hajfie

Ropociągi i linie przesyłowe między poszczególnymi blokami rafinerii ropy naftowej w Hajfie zostały uszkodzone na skutek irańskich ataków rakietowych po tym, jak Iran wystrzelił w nocy z soboty na niedzielę w kierunku Izraela około 80 pocisków.

Z kolei izraelskie lotnictwo zaatakowało w sobotę wieczorem Teheran, uderzając w dwa magazyny paliw.

Izrael dokonał ataku na ogromne złoża gazu w Zatoce Perskiej - doszło do potężnej eksplozji i pożaru w zakładzie przetwórstwa gazu połączonego z gigantycznym irańskim polem South Pars.

"To było naprawdę znaczące uderzenie" - ocenił Richard Jonathan Bronze, analityk firmy konsultingowej Energy Aspects Ltd.

"Wygląda na to, że jesteśmy w cyklu eskalacji konfliktu i pojawiają się pytania, czy Izrael zamierza zaatakować więcej irańskiej infrastruktury energetycznej" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj