Banki centralne muszą mówić ludziom wprost o inflacji

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
8 stycznia 2022, 22:27
Siedziba EBC
<p>Siedziba EBC</p>/Shutterstock
Przełom pierwszego i drugiego kwartału 2022 r. To wtedy ma – wedle wszelkich znaków na niebie i ziemi – nastąpić inflacyjne przesilenie. Co powinna robić w tym trudnym czasie władza monetarna? Duża szansa kryje się w nowej i niekonwencjonalnej komunikacji. W mówieniu wprost do ludzi. A nie – jak dotychczas – tylko do ekspertów i rynków.

Taką ciekawą i nieszablonową radę dają ekonomiści Francesco D’Acunto (Boston College) i Michael Weber (Uniwersytet Chicagowski) w opublikowanym właśnie tekście. Ich zdaniem przed bankami centralnymi w całym zamożnym świecie stoi poważny i nieoczywisty wybór. Dlaczego nieoczywisty? Ponieważ rysują się nam w perspektywie dwie drogi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj