Wydatki rodziny królewskiej wzrosły w zeszłym roku o 17 proc. Zapotrzebowanie na wyższe finansowanie monarchii pojawia się w bardzo trudnym dla Brytyjczyków czasie. Średni dochód brytyjskiego gospodarstwa domowego spada przez najdłuższy okres od początku rejestracji danych w 1955 roku. Dochody rodzin są o 1,3 proc. niższe niż rok wcześniej, a pracownicy sektora publicznego zrezygnowali z pracy w proteście przeciwko ofertom płac z dynamiką poniżej obecnej stopy inflacji.

Jak rosną królewskie wydatki

Reklama

W roku podatkowym do kwietnia 2022 r. wydatki królewskie wzrosły o 17 proc. do 102,4 miliona funtów - wynika z najnowszych rachunków rodziny opublikowanych w czwartek w Londynie. Największa część tej kwoty (69,3 mln GBP) była efektem wzrostu o 29 proc. kosztów utrzymania nieruchomości, w tym Pałacu Buckingham, Pałacu Św. Jakuba, Zamku Windsor i innych królewskich rezydencji.

Nakłady rosły w każdym z ostatnich czterech lat – pomimo pandemii i krajowych lockdownów – i zwiększyły się o 53 proc. w porównaniu z 67 milionami funtów zgłoszonymi w latach 2018-2019.

Sir Michael Stevens, księgowy królowej i strażnik jej prywatnego majątku, powiedział, że ten rok obejmował „wyzwania operacyjne i finansowe”, po części dlatego, że Covid-19 ograniczył imprezy i dostęp turystów do królewskich pałaców, co pomaga zwiększać dochody.

Koszty utrzymania posiadłości, w tym sprzątania czy zakwaterowania gości, wzrosły o 55 proc. Koszty podróży zwiększyły się o około 40 proc. do 4,5 miliona funtów, ponieważ ograniczenia pandemiczne zostały rozluźnione, co pozwoliło na wyjazd księcia Walii na Barbados, czy księcia i księżnej Cambridge na Karaiby. Ta ostatnia podróż kosztowała 226,4 tys. funtów.

Wydatki brytyjskiej rodziny królewskiej / Bloomberg

Dotacja dla monarchii

Podatnicy pokrywają większość wydatków rodziny królewskiej poprzez Sovereign Grant, który w tym roku został ustalony na 86,3 miliona funtów.

Dotacja ta jest ustalana co roku na podstawie tego, co jest najwyższe: kwoty dotacji z poprzedniego roku lub 25 proc. zysków z 16,5 miliarda funtów Crown Estate, który czerpie dochód z najlepszych gruntów w zachodnim Londynie i morskich farm wiatrowych na wodach Wielkiej Brytanii..

Ponieważ zyski w Crown Estate spadły, dotacja państwowa na następne dwa lata zostanie ustalona na poziomie 86,3 miliona funtów rocznie, co daje łącznie 172,6 mln funtów w ciągu najbliższych dwóch lat.

Gdyby dotacja państwowa została ustalona na poziomie 25 proc. zysków Crown Estate, zrównoważenie spadku skutkowałoby dotacjami w wysokości 67,3 mln funtów i 78 mln funtów, czyli łącznie 145,3 mln funtów.

Raport przewiduje, że niedobór 27,3 mln funtów będzie musiał zostać pokryty przez publiczną kasę z innego źródła. To jeszcze bardziej zwiększyłoby obciążenie podatników, którzy zmagają się z rosnącymi kosztami żywności i energii.

HM Treasury będzie musiał pokryć niedobór zysków Crown Estate / Bloomberg

1,29 funta na jednego Brytyjczyka

Rodzina królewska twierdzi, że tegoroczna dotacja w wysokości 86,3 mln funtów stanowi równowartość 1,29 funta na osobę w Wielkiej Brytanii.

Pewną rekompensatę za rosnące wydatki rodziny królewskiej może stanowić odbicie przychodów z biletów od osób powracających do zwiedzania królewskich kolekcji sztuki. Pałace królewskie były zamknięte dla zwiedzających podczas pandemii i nie były w stanie generować dochodu, co przyczyniło się do spadku dochodów do 9,9 miliona funtów w tym roku finansowym, z poziomu 20,2 miliona funtów w roku poprzedzającym pandemię.