Prezydent jak miś z okienka [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lipca 2020, 16:43
Pałac Prezydencki w Warszawie
<p>Pałac Prezydencki w Warszawie</p>/ShutterStock
Wspólne wystąpienie Szymona Hołowni i Rafała Trzaskowskiego wyglądało jak zaproszenie na obchody Dnia Prymusa. Gdyby dołączył do nich Krzysztof Bosak, to mielibyśmy trzech chłopaków szykujących się do poprowadzenia akademii szkolnej - pisze w opinii Jan Wróbel.

A Andrzej Duda? Zwłaszcza kiedy wyłączyć mu fonię, to prezentuje się jak sympatyczny uczniak, który zaraz cmoknie Panią Dyrektor w mankiet. Nie wyzłośliwiam się, lubię miłych ludzi. Daję się jednak ponieść refleksji, że między warstwą wizualną polskiej walki o prezydenturę a tym, co się o niej mówi, jest przepaść. Bo mówi się o „polsko-polskiej wojnie”, „wojnie cywilizacji”, „wojnie plemion”, a nawet o wojnie postu z karnawałem oraz, co chyba oczywiste, o podłości, draństwie, faszyzmie i lewactwie. A na obrazku – mili ludzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj