Jak mówił b. kandydat Lewicy na prezydenta Polski, w ten weekend kontynuuje objazd po kraju i spotkania z sympatykami oraz członkami ugrupowania przed zaplanowanym na grudzień kongresem zjednoczeniowym Wiosny i SLD. Zanim to nastąpi, Lewica organizuje regionalne kongresy programowe, który w sobotę odbył się w Olsztynie, a w niedzielę – w Białymstoku.

"Jesteśmy tutaj w sobotni wieczór, ponieważ Wiosna i Lewica nie ustaje w swoich pracach. Jesteśmy już po kilku spotkaniach w całej Polsce, a jutro jedziemy na Podlasie. Po co to wszystko? Kiedy prawica kłóci się o stołki, my jako lewica siadamy z ludźmi do stołu i najnormalniej w świecie rozmawiamy o ich problemach i zastanawiamy się, jak je rozwiązać" – podkreślił podczas konferencji prasowej w Łodzi Biedroń.

Dodał, że właśnie tak powinna wyglądać polityka, ale – jak przyznał – często politykom brakuje czasu, by zająć się problemami zwykłych ludzi. "Zajmują się tak, jak Zjednoczona Prawica, dziś już mniej zjednoczona, sami sobą" – tłumaczył.

Lider Wiosny ocenił, że ludzie Lewicy prezentują "inną jakość w polityce", co - jak mówił - widać po ich codziennej pracy.

"Zamierzamy naszą pracą doprowadzić do tego, żeby jeszcze więcej osób uwierzyło, że inna polityka jest możliwa. Bo o prawach kobiet, dobrym powietrzu i klimacie, dobrych usługach publicznych, europejskiej pensji minimalnej może mówić w Polsce tylko lewica. Bo lewica o to walczy od lat, i nie załatwi tego ani PiS-owska prawica, ani neoliberałowie z PO. To my zawsze walczyliśmy o te kwestie, czy to na ulicach, czy w parlamencie" – oświadczył Biedroń.

Reklama

Zapowiedział, że Lewicę czeka wkrótce nowy rozdział, którego początkiem są regionalne kongresy. Wskazał, że ich celem jest jednoczenie różnych środowisk i perspektyw, co ma doprowadzić do stworzenia programu dla Polski. "Nie program pisany na Nowogrodzkiej, nie na Wiejskiej, ale program pisany razem z ludźmi" – zaznaczył polityk.

Biedroń wskazał, że kolejnym etapem będzie zaplanowane na 12 grudnia w Warszawie kongres założycielski centrolewicy, na którym dojdzie do połączenia SLD i Wiosny. Jak zapowiedział, powstanie partia, która będzie realną alternatywą dla koalicji rządzącej i opozycji.