XIX-wieczne idee francuskich radykałów są wciąż aktualne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2022, 09:00
Polityka
<p>Polityka</p>/ShutterStock
Francuska Partia Radykalna na przełomie wieków XIX i XX przez kilkadziesiąt lat dominowała na tamtejszej scenie politycznej, co samo w sobie nie jest może warte opisu w gazecie wychodzącej w 2022 r. A jednak ciekawe jest, ile analogii widać między sukcesami PiS a sukcesami Partii Radykalnej, zajadle antykatolickiej i demokratycznej.

Otóż, po pierwsze, radykałowie stworzyli program zarazem socjalistyczny, jak i antysocjalistyczny. Socjalistyczny, bo nastawiony na silne państwo w gospodarce: na przejmowanie, pośrednie lub bezpośrednie, sektora bankowego, na powszechną edukację i wszechstronną pomoc rodzinie (!), łupienie zamożnych, ochronę niezamożnych. Antysocjalistyczny, bo z obrzydzeniem traktujący idee likwidacji własności prywatnej. Radykałom chodziło o obronę „zwykłych Francuzów”, ale tak, by ci obronieni Francuzi zachowali swoje warsztaty, sklepiki oraz kioski lub by chodzili do pracy z poczuciem, że rząd trzyma ich stronę. Po drugie, wytoczyli działa przeciwko Kościołowi i religii, czyli przeciwko zwartej budowli budzącej u wielu Francuzów niechęć bądź lęk.

Przenieśmy się w czasie i zerknijmy na PiS. Jednym skrzydłem – antysocjalistyczno-socjalistycznym – straszy biedą na okoliczność wygranej Tuska, a drugim skrzydłem macha nad tęczowym zamczyskiem, którego przesłania wielu Polaków się boi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj