Interwencja Komendanta Głównego Policji w krakowskim szpitalu. Lewica domaga się dymisji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 lipca 2023, 11:40
Policja, radiowóz
Interwencja Komendanta Głównego Policji w krakowskim szpitalu. Lewica domaga się dymisji/ShutterStock
Lewica domaga się od premiera Mateusza Morawieckiego i szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego dymisji Komendanta Głównego Policji Jarosława Szymczyka po doniesieniach o interwencji policjantów w krakowskim szpitalu. Policja jest źle zarządzana; a przerwanie u siebie ciąży przez kobietę jest legalne - mówili posłowie.

Wystąpienie posłów Lewicy jest związane z opublikowanym we wtorek przez Fakty TVN materiałem o działaniach policjantów w jednym z krakowskich szpitali, po tym, jak na tamtejszy SOR zgłosiła się kobieta po zażyciu tabletki poronnej.

Pan generał Szymczyk powinien przestać być szefem polskiej Policji, bo ją kompromituje

W ocenie szefa klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego opisane wydarzenia pokazują, że polska Policja jest "wykorzystywana politycznie" i realizuje "wytyczne ideowe" rządu i PiS. "To kolejny z elementów, który pokazuje, że polska Policja jest źle zarządzana, że w polskiej Policji nie ma rozsądku, a jest rozkaz polityczny" - powiedział.

"Wczoraj dowiedzieliśmy się o skandalicznych czynnościach podejmowanych przez polską Policję wobec niewinnej kobiety. Wydarzenia, które miały miejsce w województwie małopolskim, w Krakowie, to jest szczucie na kobietę, szczucie na człowieka, szczucie na osobę, która jest całkowicie niewinna. Uczestniczyła w tym instytucja państwowa, uczestniczyła w tym polska Policja, która ma chronić obywatela i dawać poczucie bezpieczeństwa" - mówił poseł Lewicy na konferencji w Sejmie.

Gawkowski poinformował o skierowaniu wniosku do premiera Mateusza Morawieckiego i szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego o odwołanie Komendanta Głównego Policji gen. Jarosława Szymczyka. "Pan generał Szymczyk powinien przestać być szefem polskiej Policji, bo ją kompromituje" - powiedział szef klubu Lewicy.

Posłanka Lewicy Magdalena Biejat podkreśliła, że w Polsce przerwanie własnej ciąży przez kobietę jest legalne. "Kobieta, która przerwała swoją własną ciążę ma do tego pełne prawo. Ma prawo do opieki, ma prawo do wsparcia, ma prawo do tego, żeby uszanować jej intymność, nietykalność cielesną, jej decyzję" - mówiła.

Biejat oceniła, że obowiązujące w Polsce prawo dotyczące aborcji jest "rygorystyczne i zamordystyczne" i należy je zmienić. Posłanka Lewicy domagała się także pociągnięcia do odpowiedzialności policjantów odpowiedzialnych za interwencję w krakowskim szpitalu. 

autorka: Aleksandra Rebelińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj