"Świadek? To jest łagodne określenie". Tusk o roli Jarosława Kaczyńskiego w komisjach śledczych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 listopada 2023, 15:21
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/Shutterstock
Rozliczenie dokonywane przez komisje śledcze będzie bardzo dokładne, a dla ludzi, którzy przekroczyli prawo będzie bezwzględne - powiedział we wtorek przewodniczący PO Donald Tusk. Dopytywany, czy świadkiem przed komisjami śledczymi będzie prezes PiS Jarosław Kaczyński, odpowiedział: "Świadkiem, to jest dość łagodne określenie".

Koalicja Obywatelska skierowała do marszałka Sejmu trzy projekty uchwał ws. powołania sejmowych komisji śledczych: ws. tzw. afery wizowej, Pegasusa i tzw. wyborów kopertowych z 2020 r. Sejm ma zajmować się tymi projektami - jak wynika z harmonogramu - we wtorek od godz. 15.00 do północy.

"Trochę mnie rozbawili dziś niektórzy posłowie"

"Trochę mnie rozbawili dziś niektórzy posłowie odchodzącego obozu politycznego, wzywający nas do większej ilości komisji śledczych, bo my na pewno ich apel bardzo poważnie potraktujemy" - powiedział Tusk dziennikarzom w Sejmie.

Jak zapewnił "to rozliczenie będzie bardzo dokładne, bardzo rzetelne, nie będzie stronnicze, ale będzie też sprawiedliwe, czyli dla ludzi, którzy przekroczyli prawo będzie bezwzględne".

Tusk dopytywany, czy świadkiem przed komisjami śledczymi będzie prezes PiS Jarosław Kaczyński, odpowiedział: "Świadkiem, to jest dość łagodne określenie". 

autor: Marcin Jabłoński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj