Polityczne odpolitycznienie. Czy "reset konstytucyjny" jest możliwy?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lutego 2024, 08:00
sąd sądy polska młotek
Plemienna walka o swoje osłabia nadzieję na przełamanie ustrojowego pata./Shutterstock
Plemienna walka o swoje osłabia nadzieję na przełamanie ustrojowego pata.

Reset konstytucyjny – to pojęcie zaczyna robić teraz furorę. Oznacza pomysł na nowe ustrojowe otwarcie: wybór całego składu Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, a może i Sądu Najwyższego. Ale z użyciem mechanizmu, który wymaga uzgodnień między rządzącymi a opozycją; mógłby to być wybór kandydatów przez Sejm większością kwalifikowaną (np. trzech piątych).

W przypadku resetu porozumienie rządzących z opozycją byłoby nieuchronne, bo wpierw trzeba by zmienić konstytucję większością dwóch trzecich. Za takim rozwiązaniem opowiedział się we wtorek, dość jednak ostrożnie, premier Donald Tusk. 

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU MAGAZYNU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj