Jednostka złożona z Ukraińców przebywających w Polsce. Rekrutacja do Legionu Ukraińskiego stoi w miejscu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 września 2024, 08:06
[aktualizacja 9 września 2024, 14:32]
"Zadziałał głuchy telefon"? Rekrutacja do Legionu Ukraińskiego stoi pod znakiem zapytania
"Zadziałał głuchy telefon"? Rekrutacja do Legionu Ukraińskiego stoi pod znakiem zapytania/ShutterStock
Polska była gotowa rozpocząć szkolenia ochotników do Legionu Ukraińskiego od 1 sierpnia. Jak podaje w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna", Ukraina jeszcze nie rozpoczęła ich rekrutacji, choć polski rząd podtrzymuje swoją gotowość. 

Legion Ukraiński w Polsce: wstrzymana rekrutacja

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas lipcowej wizyty w Warszawie zapowiedział powołanie Legionu Ukraińskiego. Jednostka miała gromadzić ochotników spośród Ukraińców przebywających w Polsce i innych krajach Europy. Za jej przeszkolenie miało odpowiadać Wojsko Polskie. Mimo ogłoszonej deklaracji, Kijów wciąż nie rozpoczął formalnej rekrutacji.

"Dziennik Gazeta Prawna" przypomina, że 11 lipca szef dyplomacji Radosław Sikorski podczas Forum Publicznego NATO w Waszyngtonie mówił o kilku tysiącach Ukraińców, którzy zdążyli się zarejestrować. Słowa te obiły się szerokim echem w ukraińskich mediach.

Koncentrujemy się na tym, aby na początku sierpnia wszystko zadziałało – mówił 25 lipca agencji Ukrinform Wasyl Zwarycz, który podczas zawierania umowy był ambasadorem w Polsce, a obecnie pełni identyczną funkcję w Czechach. – Byliśmy gotowi rozpocząć szkolenia 1 sierpnia. Podtrzymujemy tę gotowość – zapewnił "DGP" wiceminister obrony Paweł Zalewski.

Legion Ukraiński. "Zadziałał głuchy telefon"

"DGP" podaje, że podczas wizyty Zełenskiego 8 lipca podpisano porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, które przewiduje kontynuowanie szkoleń przez Polaków. W procesie szkoleń będą mogli uczestniczyć obywatele Ukrainy czasowo przebywający w Polsce i innych państwach.

Z naszej strony realizacja tego założenia nie wymaga wielkich przygotowań. Od 2022 r. przeszkoliliśmy tysiące ukraińskich żołnierzy. W praktyce jedyna różnica polega na tym, że tym razem mieliby to być ochotnicy mieszkający poza Ukrainą – przekazał "DGP" jeden z rozmówców.

Wbrew słowom Sikorskiego z Waszyngtonu formalna rekrutacja nie zaczęła się ani wówczas, ani obecnie, a na stronach internetowych ambasady Ukrainy i jej konsulatów nie ma żadnych informacji o werbunku. "DGP" stwierdza, że minister został wprowadzony w błąd przez Ukraińców albo zadziałał głuchy telefon. 

Zwarycz mówił Ukrinformowi o "zgłoszeniach od chętnych" napływających "przed rozpoczęciem oficjalnej kampanii informacyjnej przez placówki konsularne", a nie o formalnej rejestracji. Wyjaśnił też, że najpierw należy zawrzeć umowę techniczną "szczegółowo rozpisującą nasze role". Taki dokument został podpisany w piątek podczas wizyty wiceministra obrony Iwana Hawryluka.

Co dalej z Legionem Ukraińskim?

"Pozostawiamy w gestii MON kwestię informowania o podejmowanych działaniach i ustaleniach" – odpisało gazecie MSZ. "Odpowiedzialność za organizację i przebieg rekrutacji będzie leżeć po stronie partnerów ukraińskich" – dodało MON. 

"DGP" zapytała też ukraiński resort obrony, kiedy rozpocznie się rekrutacja chętnych, jaki organ się nią zajmie i kiedy można oczekiwać skierowania pierwszej grupy chętnych na szkolenie. Gazeta nie uzyskała odpowiedzi.

Więcej na temat Legionu Ukraińskiego przeczytasz w artykule pod tytułem "Legion Ukraiński na razie na papierze" autorstwa Michała Potockiego w Dzienniku Gazecie Prawnej >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj