Polskie firmy sięgają w kosmos. Narodził się wizjonerski plan

kosmos, ziemia, satelita
Polskie firmy sięgają w kosmos. Narodził się wizjonerski plan/Shutterstock
Grupa polskich firm z branży kosmicznej i dronowej ma plan, jak zawojować świat i stworzyć unikalny na skalę światową system obserwacyjny. Opierać będzie się on na polskich satelitach oraz dronach i zapewnić ma wsparcie nie tylko podczas obserwacji na lądzie, ale też w kosmosie. Wszystko zaś dziać będzie się w czasie rzeczywistym.

Poniedziałek przyniósł wielką zmianę na polskiej scenie technologicznej. Wykonano pierwszy krok na drodze do stworzenia unikalnego holdingu kilku polskich firm, który ma szansę rzucić wyzwanie światowym gigantom, specjalizującym się w technologii kosmicznej i dronowej.

Wizjonerski pomysł polskich techników

A wszystko za sprawą podpisania listu intencyjnego pomiędzy firmami SatRev, REAKTO i REAKTO Drone Service, którym zaplecze finansowe zapewnić mają JRH ASI i AMM Global. Ten unikalny holding połączyć ma wiedzę i doświadczenie specjalistów zajmujących się dotychczas osobno technologiami satelitarnymi oraz bezzałogowymi.

- Utworzenie holdingu pozwoli nam oferować klientom zupełnie nowatorskie, zintegrowane produkty i usługi. To partnerstwo jest nie tylko strategiczne, ale też wizjonerskie – dzięki niemu polskie technologie dronowe i satelitarne będą mogły wspólnie wyznaczać kierunki rozwoju na arenie międzynarodowej. Zamierzamy wprowadzać zmiany, które będą rezonować globalnie – mówił podczas podpisania listu intencyjnego Wojciech Stawiarski, prezes zarządu REAKTO.

Na czym polegać ma przewaga powstającego holdingu? Po pierwsze, SatRev wniesie swe doświadczenie w tworzeniu zaawansowanych satelitów obserwacyjnych i naziemnych centrów kontroli. REAKTO zaś, specjalizujące się w produkowaniu systemów bezzałogowych, dorzuci swe niemałe doświadczenia, już dziś pozwalające klientom biznesowym i rządowym stosować nowatorskie systemy ochrony mienia. I na koniec w skład grupy wejdzie REAKTO Drone Services, specjalizująca się w dostarczaniu rozwiązań dla sektora zbrojeniowego, a która dała się poznać podczas ostatnich targów zbrojeniowych w Kielcach jako twórca rewolucyjnego systemu antydronowego K-Cruscher.

Polskie firmy chcą sięgnąć w kosmos

Jak zapewniają pomysłodawcy tej niezwykłej inicjatywy, współpraca firm, specjalizujących się w nieco innych dziedzinach, pozwoli stworzyć jeden, spójny system, opierający się na zwiadzie satelitarnym i na statkach bezzałogowych. Pomysłodawcy mają nadzieję, że będzie to „jedyny w swoim rodzaju system obserwacyjny, który zapewni wsparcie na lądzie, w powietrzu i w kosmosie”.

- Staramy się stworzyć jedyny w swoim rodzaju podmiot w Europie, łącząc kosmos, powietrze i ziemię w unikalnym partnerstwie. Otworzymy spółki wchodzące w skład holdingu na globalne rynki oraz zaoferujemy rozwiązania, które zmienią przemysł i instytucje publiczne na całym świecie – mówi January Ciszewski, prezes zarządu JRH.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolskie firmy sięgają w kosmos. Narodził się wizjonerski plan »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj