5 proc. PKB na wojsko? Kosiniak-Kamysz komentuje wezwanie Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 stycznia 2025, 10:50
Władysław Kosiniak-Kamysz
5 proc. PKB na wojsko? Kosiniak-Kamysz komentuje wezwanie Trumpa/PAP
Niedawno prezydent elekt USA Donald Trump wezwał, by kraje NATO przeznaczały 5 proc. PKB na obronność, co odbiło się szerokich echem w Europie. Zdaniem ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza, który udzielił wywiadu dziennikowi "Financial Times", takie wezwanie jest słuszne, choć realizacja celu przez niektóre państwa będzie trudna do osiągnięcia.

Osiągnięcie celu Trumpa może zająć dekadę

"(Osiągniecie celu Trumpa) może zająć dekadę, ale myślę, że (Trump) nie powinien być krytykowany za ustanowienie tak ambitnego celu, bo w przeciwnym razie (w Sojuszu pozostaną) kraje, które nadal będą się zastanawiać, czy większe wydatki naprawdę są potrzebne" - oznajmił minister, dodając, że nowy cel jest ważnym ostrzeżeniem dla państw NATO.

zapowiedział 7 stycznia na konferencji prasowej w swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie, że kraje członkowskie NATO powinny przeznaczać na obronność 5 proc. PKB, a nie przynajmniej 2 proc., co jest obecnym celem natowskim.

Polska w 2025 roku przeznaczy 4,7 proc. PKB na obronność

Kosiniak-Kamysz podkreślał w rozmowie z "FT", że Polska "może stać się transatlantyckim łącznikiem między wyzwaniem postawionym przez prezydenta Trumpa a wdrożeniem (tego celu) w Europie".

Obecnie 23 spośród 32 krajów Sojuszu osiągnęło cel 2 proc., lecz żaden nie wydaje na obronność 5 proc. PKB. Według danych NATO Stany Zjednoczone wydają obecnie 3,3 proc.

"Niektóre duże europejskie państwa myliły się ws. Rosji"

"FT" przypomniał, że polski rząd chce wykorzystać rozpoczętą 1 stycznia półroczną prezydencję w Radzie UE, aby przekonać inne kraje członkowskie, by przeznaczyły na obronność 100 mld euro z przyszłego siedmioletniego budżetu. Kosiniak–Kamysz zaznaczył, że zgromadzenie takich funduszy byłoby możliwe poprzez przekierowanie niewykorzystanych środków z 800-miliardowego pandemicznego Funduszu Odbudowy.

"Jeżeli było nas stać na zadłużenie, aby odbudować (gospodarkę) po covidzie, to na pewno znajdziemy pieniądze, aby ochronić się przed wojną" - zapewnił Kosiniak-Kamysz. "Wiem, że nie wszystkie kraje tak myślą, ale tak postrzega to Polska. - przypomniał przedstawiciel polskiego rządu. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj