Sytuacja na granicy polsko-niemieckiej. Sikorski: Spodziewam się twardych decyzji rządu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 lipca 2025, 10:05
[aktualizacja 1 lipca 2025, 10:20]
Radosław Sikorski
Sytuacja na granicy polsko-niemieckiej. Sikorski: Spodziewam się twardych decyzji rządu/Shutterstock
Uwaga opinii publicznej w Polsce wciąż w dużej mierze koncentruje się na sytuacji na granicy polsko-niemieckiej. Szef MSZ Radosław Sikorski odniósł się to tego. "Spodziewam się, że na posiedzeniu rządu będą twarde decyzje". Dodał, że zgodnie z traktatem Schengen, można czasowo przywracać kontrole graniczne.

Sikorski: Spodziewam się twardych decyzji

Szef MSZ podkreślił w Programie Trzecim Polskiego Radia, że "z tego co wie, na granicy nie ma nadzwyczajnego ruchu z Niemiec do Polski". Zapowiedział, że sytuacja na granicy będzie omawiana na wtorkowym posiedzenie rządu. "Spodziewam się twardych decyzji" - podkreślił.

Dopytywany, czy chodzi o przywrócenie kontroli na granicy polsko-niemieckiej, odparł: "Proszę zaczekać (...), spodziewam się, że takie decyzje zapadną". Dodał, że zgodnie z traktatem Schengen można czasowo przywracać kontrole.

Słowa opozycji to "psychoza wywoływana w celach politycznych"

Według Sikorskiego, słowa i działania opozycji ws. zachodniej granicy, to "psychoza wywoływana w celach politycznych".

Posłowie opozycji publikują w internecie informacje o przebywających w Polsce migrantach, według nich, przewożonych z Niemiec niezgodnie z procedurami przez tamtejsze służby graniczne.

Odprawa w sprawie bezpieczeństwa polskich granic

Kancelaria premiera we wtorek rano zamieściła na platformie X informację, że premier Donald Tusk uczestniczył w odprawie dotyczącej bezpieczeństwa polskich granic. Poza szefem rządu w spotkaniu udział wzięli: wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MSWiA Tomasz Siemoniak oraz dowódcy Wojska Polskiego oraz kierownictwo Straży Granicznej i Policji.

Posłowie opozycji publikują w internecie informacje o przebywających w Polsce migrantach, według nich, przewożonych z Niemiec niezgodnie z procedurami przez tamtejsze służby graniczne.

Na polsko-niemieckiej granicy skrzykują się „obywatelskie partole”. Szef MSWiA Tomasz Siemoniak zaapelował w poniedziałek do wszystkich, którzy chcą bronić polskich granic, by wstępowali do Straży Granicznej. Dodał, że resort nie współpracuje z samozwańczymi patrolami obywatelskimi, których członkowie próbują „robić na granicy zadymę”.

Tusk: Przypadki incydentów na granicy są szczegółowo badane

Premier Donald Tusk, również w poniedziałek, powiedział, że przypadki incydentów na granicy są szczegółowo badane. Podkreślił, że od tych incydentów trzeba oddzielić „akcje, które mają pokazać, że Polska jest zalewana nielegalnymi migrantami ze strony zachodniej, bo to jest nieprawda”.

Szef rządu zapowiedział, że z Niemiec nie będzie wpuszczany nikt, „kogo papiery czy powód, dla którego miałby być przekazany polskiej stronie, jest wątpliwy”. Poinformował też, że zostaną podjęte kroki, aby z kierunku litewskiego do Polski nie przybywały osoby, które nielegalnie przekraczają granicę.

Od października 2023 r. na granicy polsko-niemieckiej obowiązują wprowadzone przez Niemcy kontrole, których celem jest powstrzymania nielegalnej migracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj