Zarząd Orlenu w opałach. Co grozi Obajtkowi?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 czerwca 2024, 08:37
Daniel Obajtek jest szefem Orlenu od 2018 roku
Daniel Obajtek byłt szefem Orlenu od 2018 roku/Materiały prasowe
Nowy zarząd koncernu otworzył drogę do wytoczenia procesów swoim poprzednikom

Wczoraj w Płocku odbyło się zwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Orlenu. Wszyscy byli członkowie zarządu spółki z byłym prezesem Danielem Obajtkiem na czele oraz rady nadzorczej nie otrzymali absolutorium od akcjonariuszy za 2023 r. Nowe władze spółki zalecały akcjonariuszom takie głosowanie z powodu m.in. strat poniesionych przez spółkę Orlen Trading Switzerland oraz zaniżenia hurtowych cen paliw przed wyborami parlamentarnymi w październiku 2023 r.

W sprawie Obajtka oddane zostało ponad 880 mln ważnych głosów z akcji stanowiących ok. 76 proc. kapitału zakładowego. Za nieudzieleniem mu absolutorium padło 90,1 proc.

Bartosz Sambożuk, radca prawny w kancelarii MGS Law i ekspert ds. prawa spółek handlowych, mówi DGP, że brak absolutorium wobec byłego zarządu i rady nadzorczej otwiera spółce drogę do ewentualnych roszczeń wobec osób sprawujących w niej kierownicze stanowiska w 2023 r.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj