Czarnek obiecuje mniej biurokracji i "zdecydowanie większe wynagrodzenia dla nauczycieli"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 sierpnia 2021, 08:42
nauczyciel
<p>nauczyciel</p>/ShutterStock
Mniej biurokracji, więcej pracy z uczniem i zdecydowanie większe wynagrodzenia – zapowiada w wywiadzie dla "Polski Times" minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Żadnego podziału na dzieci zaszczepione i niezaszczepione przeciwko Covid-19 nie będzie - dodał.

"Po pierwsze (...) rozporządzenie ewaluacyjne. Chcemy zdjąć z nauczycieli wszystkie te koszmarne obowiązki biurokratyczne, które powodowały, że nauczyciele mieli mnóstwo nikomu niepotrzebnej pracy i ją wykonywali" – mówił w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie Czarnek. Podkreślił, że odpowiedni akt prawny "już jest gotowy i za chwilę będzie wydawany".

Zdaniem szefa resortu "zdjęcie biurokracji z nauczycieli ograniczy obowiązki, których wypełniać nie powinni". "Po drugie - w ślad za tym nauczyciele powinni być bardziej dostępni dla uczniów. Sytuacja, w której rodzic ucznia klasy siódmej czy ósmej, musi uczyć się podstaw fizyki, żeby odrobić pracę domową ze swoim dzieckiem, jest sytuacją absolutnie niedopuszczalną" - zaznaczył Czarnek.

"Po trzecie - wynagrodzenia. Mniej biurokracji, więcej pracy z uczniem i zdecydowanie większe wynagrodzenia - to wszystko jest w komplecie naszych propozycji zmian kierunkowych w statusie zawodowym nauczyciela. To wszystko trzeba wprowadzić już od przyszłego roku i najpóźniej od 1 września 2022 roku, muszą w całości obowiązywać, bo prestiż zawodu nauczyciela musi być radykalnie podniesiony" – podkreślił minister edukacji i nauki.

Czarnek zapewnił, że wszyscy uczniowie i wszyscy nauczyciele wracają 1 września stacjonarnie do szkół.

Pytany o studentów odpowiedział, że "w tym tygodniu będzie rozporządzenie zmieniające nieco zasady funkcjonowania uczelni". Rozporządzenie ma - jak mówił - zachęcać rektorów do "tego, aby wszędzie odbywały się zajęcia stacjonarne". Zgodnie z nim - jak mówił Czarnek - "w niektórych sytuacjach - dla studentów, którzy czują się zagrożeni, np. mają choroby współistniejące" wprowadzone mogą być zajęcia hybrydowe tak, aby mogli oni online uczestniczyć w zajęciach odbywających się w sali. "Rektorzy uczelni będą mogli również podejmować decyzję o zajęciach zdalnych, ale tylko wtedy, kiedy sytuacja pandemiczna się pogorszy" - dodał.

Minister był pytany, czy jest zwolennikiem obowiązkowych szczepień wśród dzieci. "W ogóle nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Dzieci będziemy zachęcać, będziemy tworzyć punkty szczepień w szkołach, jeśli dyrektorzy będą sobie tego życzyć, a rodzice będą chcieli dzieci szczepić. Ale absolutnie nie ma mowy o żadnym obowiązku i żadnego podziału na dzieci zaszczepione i niezaszczepione też nie będzie" - zapewnił Czarnek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj