Wróbel: HiT i wieczna uciekinierka [FELIETON]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 czerwca 2022, 13:02
Jan Wróbel
<p>Jan Wróbel</p>/Dziennik Gazeta Prawna
Wojciech Roszkowski napisał w swoim podręczniku do historii i teraźniejszości prawdę i tylko prawdę i za to jest kąsany – zaopiniował Aleksander Nalaskowski („wSieci” 24/2022), przy okazji raniąc moje serce.

Nalaskowski jest jednym z tych zasłużonych pedagogów, takich szkolnych wariatów, którzy dodają skostniałemu systemowi ognia twórczego zaangażowania. Na dodatek wariatem konserwatywnym, okołoprawicowym, inteligentnym i wrażliwym na potrzeby człowieka – a mówiąc uczciwie, w tak skrojonym zbiorze tłoku nie ma. Niestety, udział w walce niejednemu już sprymitywizował ogląd świata. Rezultat: odruch stadny. Kiedy „naszego” atakują „tamci”, wyciągamy siekierę i bronimy naszych, naprzód, chłopaki! A bronić trzeba wartości, nie zaś obozu. Grzech podręcznika do HiT-ujest zupełnie oczywisty dla wszystkich, którzy chcą dobrej szkoły. Nie ma on otwierać umysłów ani nie ma ukazywać kontrowersji, które budzi interpretacja ostatnich dziesięcioleci – on jedynie słuszną interpretację podaje. Ma uczyć odpierania kłamliwych tzw. narracji lewicowo-liberalnych, no, niestety, niestety, obecnych także w polskojęzycznych mediach etc., etc. Krótko mówiąc, szkoła opowie się po tej stronie polskich sporów, która wygrała wybory, areszcie pokaże gest Kozakiewicza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj