Potęgi Apple w świecie technologii nikt nie kwestionuje, ale choć firma chciałaby być uważana za innowacyjną, to jednak taka nie jest – nie wymyśliła ani smartfona, ani komputera. Potrafi za to doskonale dopracować swoje produkty, więc choć nie była pierwsza, to i tak właśnie jej ufają miliony klientów na całym świecie. Swoje robi też doskonały marketing. Wygląda jednak na to, że przy goglach VR może powinąć jej się noga.

Vision Pro to pierwsze nowe urządzenie Apple od wielu lat. Firma do tej pory poruszała się w bezpiecznym dla siebie środowisku, co roku ulepszając kolejne generacje iPhonów, iPadów, McBooków, zegarków i słuchawek. Nie spieszy się z nowościami, daje innym „sprawdzić rynek”. Tak jest chociażby w przypadku składanych smartfonów. Liderem jest tu Samsung, do wyścigu dołączają kolejni chińscy producenci, nawet Google wypuścił takie urządzenia. A o „składaku” Apple wciąż cicho – tak jakby firma nie wierzyła w ich przyszłość.

ikona lupy />
Samsung Galaxy Z Fold 5 / dziennik.pl
Reklama

Meta i HTC liderami rynku metaverse

Inaczej jest w kwestii gogli i rozszerzonej rzeczywistości. Tu już od dłuższego czasu coś się dzieje, a rynek ewidentnie ma przed sobą perspektywy – choć nie zawsze takie, o jakich myślały niektóre firmy. Przykładem na to może być Meta, której szef Mark Zuckerberg zafascynował się pomysłem metaverse, czyli współistniejącymi wieloma światami 3D. Do tego potrzebny jest sprzęt do rzeczywistości wirtualnej (VR) oraz rzeczywistości rozszerzonej (AR). Dlatego firma zdecydowała się zainwestować w startup Oculus VR, który na swoim koncie miał stworzenie sprzętu do VR – Oculus Rift. Pod skrzydłami Mety powstała już trzecia generacja gogli – Meta Quest 3, które łączą VR i AR i są urządzeniem bardzo udanym – zapewniają dużą wydajność i świetną jakość obrazu. Problemem jest czas pracy – oscylujący w okolicach 3h i jak w przypadku wszystkich technologicznych nowości – wysoka cena zakupu. Natomiast sam metaverse póki co okazał się niewypałem.

Trochę inną drogę wybrała firma HTC, która praktycznie zrezygnowała z rynku smartfonów i postawiła na VR. Rozwija podobnie jak Meta część konsumencką, ale równie duży, jeśli nawet nie większy nacisk kładzie na rozwiązania dla biznesu, czyli profesjonalne zastosowanie VR. To otwiera gigantyczne pole nowych możliwości. Firma razem z partnerami tworzy aplikacje szkoleniowe, a za pomocą jej gogli VR pierwsze kroki w zawodzie stawiają lekarze, weterynarze, lotnicy czy kierowcy specjalistycznych pojazdów.

Apple Vision Pro - recenzje

Teraz do grona producentów okularów VR dołącza Apple. Jaki jest pomysł firmy na osiągnięcie sukcesu? I czy jej produkt spełnia oczekiwania klientów?

Przeszkodą nie jest chyba wysoka cena, bo pierwsze urządzenia rozeszły się błyskawicznie, choć startują z poziomu 3499 dol. (około 15 tys. zł) za najtańszą wersję. Na razie dostępne są tylko w USA, w Europie mają się pojawić w połowie roku. Pierwsi recenzenci nie mają jednak o nich dobrego zdania. Po pierwsze – urządzenie jest ciężkie i przez to bardzo niewygodne podczas dłuższego używania. Po drugie – jakość wyświetlanego obrazu jest daleka od oczekiwań i od tego, co pokazywał Apple w materiałach promocyjnych. Po trzecie – wszyscy podkreślają bardzo krótki czas pracy, który zazwyczaj nie dobija do 2h. Po czwarte – źle wyglądają twarze wygenerowanych avatarów, które widzimy podczas rozmów głosowych z innymi użytkownikami.

ikona lupy />
Apple Vision Pro / Materiały prasowe

Pozytywy? Vision Pro świetnie sprawdzają się… podczas gotowania. Jak napisała jedna z recenzentek, dzięki dedykowanej aplikacji można ustawić osobny stoper nad każdym garnkiem czy patelnią. Na szczęście zaraz przytomnie dodała, że to wszystko… za jedyne 3499 dol.

Apple wie, jak poprawić Vision Pro

Z pierwszych opinii wyłania się wiec obraz produktu niedopracowanego, a jego pierwsi użytkownicy tak naprawdę pełnią rolę beta testerów. Historia pokazuje jednak, że Apple potrafi dopracować swoje produkty. Dla przypomnienia – pierwsze iPhony nie miały GPS-u, możliwości nagrywania filmów, wysyłania MMS-ów i wielu innych funkcji, które były dodawane dopiero w kolejnych wersjach urządzeń. A w chwili obecnej smartfony Apple'a są najchętniej kupowane na świecie. By może podobnie będzie z Vision Pro.