Odkryj sekret najkrótszej granicy świata. 85 metrów, które rozpalają międzypaństwowy spór

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 kwietnia 2024, 06:00
[aktualizacja 3 kwietnia 2024, 12:00]
Peñón de Vélez de la Gomera
Peñón de Vélez de la Gomera/Wikimedia Commons
Peñón de Vélez de la Gomera, niewielka skała na północy Afryki zdobyta przez Hiszpanię w 1564 roku, posiada najkrótszą granicę państwową na świecie. Jej długość wynosi jedynie 85 metrów.

Choć Hiszpania może się pochwalić prawie 2000 kilometrami granic lądowych z Portugalią i Francją, posiada również znacznie krótsze odcinki graniczne z krajami takimi jak Andora, Wielka Brytania (przez Gibraltar) oraz Maroko. To właśnie z tym ostatnim, z afrykańskim Marokiem, Hiszpania dzieli najkrótszą granicę lądową na świecie.

Peñón de Vélez de la Gomera pozostaje hiszpańskim terytorium od 1564 roku, kiedy to zostało ono zdobyte przez admirała Pedro de Estopiñana. Pomimo wielokrotnych roszczeń Maroka, Hiszpania nigdy nie zgodziła się na zwrot tej ziemi, utrzymując na niej swoje wojska w celu zapewnienia hiszpańskiej suwerenności.

Co interesujące, ta jałowa skała była wyspą aż do 1934 roku, kiedy to na skutek trzęsienia ziemi powstał mały przesmyk, przekształcając ją w półwysep. 

Obecnie na Peñón de Vélez de la Gomera stacjonują jedynie hiszpańscy żołnierze. Rotacja personelu odbywa się raz na miesiąc. Żołnierze mieszkają w skromnych warunkach, bez dostępu do bieżącej wody czy elektryczności, polegając wyłącznie na dostawach zaopatrzenia od statków hiszpańskiej marynarki wojennej.

Jako ciekawostkę warto dodać, że Peñón de Vélez de la Gomera to ostatnie terytorium Hiszpanii, które doświadczyło inwazji przez przedstawicieli obcego państwa. W 2012 roku, grupa siedmiu osób z organizacji Komitet Koordynacyjny ds. Wyzwolenia Ceuty i Melilli, niepostrzeżenie wylądowała na skale, zastępując hiszpańską flagę marokańską. Choć inwazja trwała zaledwie kilka minut – hiszpańskie wojsko szybko usunęło obcy sztandar i aresztowało sprawców – technicznie została zaliczona jako rzeczywista inwazja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj