Rezerwacje na Booking.com. Jest ważny wyrok TSUE ws. cen noclegów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 września 2024, 12:32
[aktualizacja 19 września 2024, 12:31]
Booking, Booking.com
Rezerwacje na Booking.com. Jest ważny wyrok TSUE ws. cen noclegów/Shutterstock
Popularny serwis do rezerwacji zakwaterowania Booking.com nie może zabraniać hotelom, aby oferowały noclegi po niższych cenach na własnych stronach lub na innych platformach - taki wyrok wydał w czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE.

Tzw. klauzule parytetowe niedozwolone 

Przez lata Booking.com stosował wobec swoich partnerów tzw. klauzule parytetowe, co oznaczało że współpracujące z platformą obiekty zobowiązywały się, że nie będą oferować lepszych cen za nocleg lub lepszych warunków zakwaterowania ani za pośrednictwem swoich kanałów rezerwacji np. własnych stron internetowych, ani za pośrednictwem innych platform rezerwacyjnych (tzw. klauzule szerokiego i wąskiego parytetu).

Współpraca hoteli w Booking.com

Ogólnie, współpraca hoteli w Booking.com polega na tym, że uiszczają one prowizję za każdą rezerwację dokonaną przez podróżnych za pośrednictwem platformy. Hotele co prawda mają prawo sprzedawać swoje usługi poza platformą, ale są związane ograniczeniami wynikającymi właśnie ze wspomnianej wcześniej klauzuli.

Zasadność tych ograniczeń podważyły sądy niemieckie, które zwróciły się z zapytaniem do TSUE czy ograniczenia narzucane przez Booking.com nie są sprzeczne z unijnym prawem konkurencji. Zwłaszcza że do tego samego wniosku doszedł już wcześniej niemiecki federalny urząd ds. ochrony konkurencji.

W tym samym czasie platforma Booking.com zwróciła się do sądu rejonowego w Amsterdamie, bo spółka ma siedzibę w Holandii, z żądaniem stwierdzenia ważności klauzul. Ten też odesłał sprawę do TSUE.

Wysok TSUE

W czwartkowym wyroku Trybunał podkreślił, że system rezerwacji za pośrednictwem platform takich, jak Booking.com jest korzystny dla konsumentów, bo umożliwia im dostęp do dużej liczny ofert, daje możliwość porównania cen lub warunków pobytu, a jednocześnie pozwala hotelom za uzyskanie większej widoczności i nie zakłóca konkurencji.

Zdaniem TSUE nie wykazano jednak, że narzucane przez platformę klauzule są obiektywnie niezbędne, żeby Booking.com realizował swoje cele, a także, że są proporcjonalne z punktu widzenia prawa o ochronie konkurencji. Przeciwnie - zdaniem Trybunału, zapisy tego typu mogą zarówno ograniczać konkurencję między różnymi platformami rezerwacyjnymi, jak i wypierać małe i nowe platformy tego typu dopiero wchodzące na rynek. Podobnie jeśli chodzi o blokowanie hotelom możliwości sprzedawania tańszych usług na ich własnych kanałach. To - zdaniem TSUE - również nie wydaje się być niezbędne, żeby zapewnić rentowność Booking.com.

Zabranianie hotelom przez Booking.com swobodnego ustalania cen jest także sprzeczne z nowymi unijnymi przepisami o rynkach cyfrowych (DMA) regulującymi działalność dużych platform cyfrowych w celu zapewnienia uczciwej konkurencji na wspólnym rynku UE.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj