Trzęsienie ziemi w turystyce. Dlaczego Londyn i Paryż szybko tracą popularność?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 października 2024, 14:42
Wieża Eiffla w Paryżu
Trzęsienie ziemi w turystyce. Dlaczego Londyn i Paryż szybko tracą popularność?/ShutterStock
Jeszcze w 2022 roku w turystyce dominował trend wybierania dużych miast i przeznaczanie na ich zwiedzanie pokaźnych budżetów. Turyści wolą obecnie spokojniejsze wycieczki do mniej obleganych miejsc - pisze CNBC. Dlaczego odwiedzanie Londynu i Paryża jest obecnie mniej popularne?

Zamiana trendów w turystyce - badania

Na zmianę trendów w podróżowaniu wskazują dwa raporty Expedii i booking.com. Z pierwszego z nich wynika, że aż 63 proc. podróżnych wybierze jako kolejny kierunek podróży taki, który znajduje się „poza utartymi szlakami”. W badaniu wzięło udział 25 tys. osób z 19 krajów. 

Z badania Bookingu wynika z kolei, że niszowymi kierunkami podróży zainteresowanych jest aż 67 proc. badanych (z 33 krajów). 

Dlaczego Londyn i Paryż szybko tracą popularność?

Ludzie zaczęli szukać unikalnych miejsc, które nie są nadmiernie zatłoczone – czytamy na portalu. Inne powody wyboru mniej popularnych kierunków podróży to ich niższe koszty, które wzrosły mocno w ostatnich latach. 

Poza tym alternatywy dla Paryża czy Londynu mają bardziej intymny charakter, który pozwala lepiej wypocząć, niż zatłoczone i bardzo głośne największe metropolie. Małe miasta i miasteczka są dla wielu turystów bardziej „autentyczne”, bowiem w niewielkim stopniu przekształcone przez wiele lat masowej turystyki i komercji. 

Które nowe miejsca zyskują na popularności

Wyniki wyszukiwania połączeń lotniczych z ostatniego roku wskazują, że mocno wzrosło zainteresowanie takimi miastami jak Reims (Francja), Brescia (Włochy), Cozumel (Meksyk), Santa Barbara (USA, stan Kalifornia) czy Waikato (Nowa Zelandia). Lista szybko zyskujących na popularności kierunków zawiera dużo średniej wielkości miast. 

Linie lotnicze uruchamiają coraz bardziej egzotyczne kierunki. W przypadku United Airlines to na przykład Senegal, Grenlandia oraz Mongolia. 

Radość z przegapiania

O ile jeszcze w 2022 roku rządził trend „odwiedzania najwspanialszych miejsc”, to dziś dominuje podejście typu „JOMO – joy od missing out” (czyli „radości z przegapiania”). 

Nowe podejście redukuje według większości badanych stres i stany lękowe, a dla połowy umożliwia nawiązanie lepszego kontaktu z bliskimi. 

Sposobem na to może być odpoczywanie w pobliżu plaż, jezior czy gór. Turyści wykazują także zainteresowanie spędzaniem dużej ilości czasu w miejscu zakwaterowania, na przykład w basenach, ogrodach czy na tarasach widokowych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: CNBC
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj