"Przy braku znaczącej liczby szczepień w 2021 r. liczba hospitalizacji, przyjęć na oddziały intensywnej terapii i zgonów może przewyższyć tę z 2020 r." - czytamy w przedstawionym w zeszłym tygodniu, niezrecenzowanym jeszcze artykule o wynikach badań LSHTM.

"Najbardziej rygorystyczny scenariusz, z obostrzeniami czwartego poziomu w całej Anglii, zamknięciem szkół w styczniu i szczepieniem 2 mln osób tygodniowo - to jedyny rozważany przez nas scenariusz, w którym obciążenie oddziałów intensywnej terapii zmniejsza się do poziomu niższego niż ten obserwowany podczas pierwszej fali epidemii" - podkreślają badacze specjalizujący się w modelowaniu matematycznym rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych.

W odpowiedzi na tę analizę brytyjskie ministerstwo zdrowia przekazało Reutersowi, że w najbliższych tygodniach i miesiącach wskaźnik szczepień będzie wzrastać, a dostępne będą miliony kolejnych dawek szczepionek.

Rząd brytyjski wstępnie zamówił 357 mln dawek szczepionek u różnych dostawców. Według ekspertów rządowych szczepionki powinny również działać na szerzący się w Wielkiej Brytanii nowy wariant koronawirusa, który może być nawet o 70 proc. bardziej zaraźliwy niż jego poprzednia odmiana.

Reklama

Wielka Brytania była pierwszym krajem świata, który dopuścił do użytku szczepionkę przeciw Covid-19 firm Pfizer i BioNTech. Do 24 grudnia pierwszą dawkę tego preparatu otrzymało 600 tys. osób. W ciągu kilku najbliższych dni do użytku dopuszczona powinna zostać szczepionka koncernu AstraZeneca i Uniwersytetu Oksfordzkiego, a szczepienia tą substancją mogłyby się rozpocząć 4 stycznia - donoszą brytyjskie media.

W poniedziałek po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku dni w Wielkiej Brytanii zanotowano dobowy rekord nowo wykrytych zakażeń - ich liczba zwiększyła się o 41 385. To pierwszy przypadek, by przekroczony został poziom 40 tysięcy. Na Covid-19 zmarło 357 chorych.

Od początku epidemii w tym państwie koronawirusem zakaziło się ponad 2,3 mln osób, z których ponad 71 tys. zmarło. Według zestawienia Reutersa liczba infekcji w ostatnim tygodniu wzrosła w stosunku do poprzedniego o 25 proc., a zgonów - o 8 proc.(PAP)