"WSJ": Delta rozprzestrzenia się w nieszczepionej Afryce. W Zambii brakuje miejsca w kostnicach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 czerwca 2021, 09:12
Afryka
<p>Afryka</p>/Shutterstock
Bardziej zakaźny wariant Delta koronawirusa rozprzestrzenia się w Afryce, gdzie jest najmniej szczepionek na świecie i najsłabszy system opieki zdrowia – podaje na swej stronie internetowej amerykański dziennik "The Wall Street Journal". W Zambii brak miejsc w kostnicach.

Rekordowa liczba zakażeń prowadzi do niedoborów łóżek na oddziałach intensywnej terapii i tlenu, a kraje na całym kontynencie ponownie nakładają lockdowny. Rosną w związku z tym obawy wśród epidemiologów i przywódców politycznych, że może dojść do katastrofy zdrowia publicznego tak jak to miało miejsce na wiosnę w Indiach.

Tempo rozprzestrzeniania się wariantu, który został po raz pierwszy zidentyfikowany w Indiach i zmusza rządy na całym świecie do zaostrzenia ograniczeń działalności społecznej i gospodarczej, zaszokowało ekspertów ds. zdrowia w Afryce, gdzie częściowo dzięki młodszej populacji odnotowano dotąd mniejszą liczbę zgonów spowodowanych Covid-19 niż w innych regionach świata. Część ekspertów ostrzega, że wcześniejsze zakażenie innym szczepem koronawirusa może nie chronić przed Deltą, a więc część populacji, która uważana była za odporną, jest ponownie podatna na zachorowanie.

W RPA rodziny przewożą chorych krewnych przez granice stanów, próbując zabezpieczyć dla nich nieliczne łóżka pozostałe na oddziałach intensywnej terapii. "WSJ" przypomina, że pewnej czerwcowej nocy każdy z 30 pacjentów z Covid-19 przebywających na oddziale intensywnej opieki medycznej największego szpitala w Ugandzie zmarł, ponieważ skończyły się zapasy tlenu. W stolicy Zambii, Lusace, lekarze twierdzą, że w kostnicach zabrakło już miejsca.

"Jesteśmy w uścisku niszczycielskiej fali (epidemii), która według wszelkich wskazań wydaje się być gorsza od tych, które ją poprzedziły" – mówił w niedzielę prezydent RPA Cyril Ramaphosa w przemówieniu telewizyjnym, ogłaszając w swym kraju nowe restrykcje związane z pandemią.

Trzecia fala infekcji w Afryce pojawia się w niebezpiecznym dla kontynentu momencie: zaledwie 1,1 proc. z 1,3 mld mieszkańców Czarnego Lądu jest w pełni zaszczepiony, zasoby medyczne wyczerpały się, lekarze są fizycznie i psychicznie wykończeni, a w niektórych przypadkach nawet nie dostają pensji, szpitale zaś nie przyjmują pacjentów ze względu na brak łóżek i tlenu medycznego - wskazuje "WSJ". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj