Dr Michał Sutkowski stwierdził w RMF FM, że w obliczu coraz więcej liczby zakażeń koronawirusem w Polsce należy być ostrożnym i uważnym.

"Tego nam brakuje, oczywiście, co widać na ulicach, to widać w środkach transportu, w miejscach zamkniętych, z dużym skupiskiem osób. Widać po statystykach dotyczących szczepień, że przestaliśmy się bać, a w zasadzie przestaliśmy być ostrożni" – powiedział dr Sutkowski.

Reklama

Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych zapewnił, że szczepionki przeciwko COVID-19 chronią przed ciężkim przebiegiem tej choroby, "ale nie chronią do końca przynajmniej przed zakażeniem". Dr Sutkowski zauważył, że znacznie mniej osób trafia do szpitala z COVID-19 i choruje.

"Kiedyś przy tej samej liczbie (zakażonych – PAP) mieliśmy 1500 czy 1200 zgonów w Wielkiej Brytanii, dzisiaj jest kilkanaście. Dotyczą osób starszych, ale dotyczą też osób młodszych – to jest pandemia niezaszczepionych. W związku z tym, że ten koronawirus postawił wysoko poprzeczkę odporności populacyjnej na poziomie dziewięćdziesięciu kilku procent" – wskazał.

Przypomniał, że najwięcej zachorowań na COVID-19 w Polsce jest w tych województwach, w których jest najmniej zaszczepionych przeciwko tej chorobie – wskazał m.in. woj. lubuskie.(PAP)

Autor: Szymon Zdziebłowski