Nieoficjalnie słyszymy, że procedura jest żmudna i skomplikowana. Nawet osoby, które zgłosiły sfałszowanie certyfikatu potwierdzającego przyjęcie wkłucia, nadal widzą na Internetowym Koncie Pacjenta (IKP) świadectwo przyjętego szczepienia.
DGP zna co najmniej jeden taki przypadek. Nasz rozmówca opowiada, że w ramach prowokacji skorzystał z oferty znalezionej w internecie dotyczącej możliwości wystawienia certyfikatu bez szczepienia. Koszt wynosił 800 zł. Po otrzymaniu kodu QR potwierdzającego rzekome szczepienie sprawa została natychmiast zgłoszona organom ścigania. Choć osobie, która wystawiła sfałszowany dokument, cofnięto uprawnienia lekarskie, certyfikat ciągle widnieje jako ważny w IKP.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
