Brak procedur i zmarnowanie 16 mld zł. Szokujące ustalenia z kontroli NIK ws. działania organów państwa w czasie pandemii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 września 2023, 22:05
Szpital korytarz
Brak procedur, działania pozaprawne, zmarnowanie nawet 16 mld zł na walkę z COVID-19 zarzuca rządowi NIK. Izba składa zawiadomienie do prokuratury m.in. przeciwko ministrowi Jackowi Sasinowi./Shutterstock
Brak procedur, działania pozaprawne, zmarnowanie nawet 16 mld zł na walkę z COVID-19 zarzuca rządowi NIK. Izba składa zawiadomienie do prokuratury m.in. przeciwko ministrowi Jackowi Sasinowi.

Ustalenia NIK

Najwyższa Izba Kontroli zaprezentuje we wtorek ustalenia z trzech kontroli: dotyczącej przygotowania i działań organów państwa w czasie pandemii, funkcjonowania szpitali tymczasowych i wypłaty dodatków w związku ze zwalczaniem COVID-19. Wnioski kontrolerów, które poznał DGP, są momentami szokujące.

Zdaniem izby, mimo niepokojących sygnałów płynących ze świata, rząd był nieprzygotowany do zwalczania pandemii. Nawet po wprowadzeniu specustawy covidowej trwał chaos. W ocenie NIK rząd nie przygotował się też na nawrót wirusa jesienią 2020 r., podejmował wątpliwe prawnie decyzje ad hoc i wdrożył nietransparentny system prawny.

– Postawiono na skuteczność, ale ona nie może być w kontrze do legalnego działania. Tym bardziej że efekty takiej metody okazały się marne, jeżeli wziąć pod uwagę liczbę zgonów – tłumaczy rozmówca DGP, który zna ustalenia kontroli.

Olbrzymie wydatki bez sensu

NIK podważa sens ogromnych pandemicznych wydatków. Chodzi m.in. o 9 mld zł przeznaczone na dodatki covidowe oraz 7 mld zł na samą gotowość do udzielania świadczeń pacjentom z COVID-19. – Dla porównania: na świadczenia szpitalne udzielone pacjentom z COVID-19 wydano 4,9 mld zł. Pokażcie mi ubezpieczalnię, która sprzedaje polisę droższą od auta – słyszymy. Przepisy były tak dziurawe, że jednorazowe dodatki otrzymywały np. sekretarki medyczne, hydraulicy, archiwiści, magazynierzy czy kapelani. Szpitali tymczasowych zorganizowano więcej niż w reszcie Europy razem wziętej.

Będą zawiadomienia do prokuratury

W wyniku tych ustaleń NIK zdecydowała o złożeniu zawiadomień do prokuratury: dwa dotyczą ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Na pytanie o termin ogłoszenia raportu – w szczycie kampanii wyborczej – urzędnicy izby odpowiadają, że dzieje się to najszybciej, jak się dało.

Więcej w jutrzejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na eDGP.

  
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj