Jaka emerytura po 10 latach pracy? ZUS wyliczył wysokość świadczenia

Seniorka trzyma w rękach pieniądze
Po 10 latach pracy emerytura starczy jedynie na niewielkie zakupy/ShutterStock
Wokół polskich emerytur narosło wiele mitów. Część osób żyje w błędnym przekonaniu, że samo osiągnięcie 60 lub 65 lat gwarantuje otrzymanie świadczenia. Inni z kolei myślą, że muszą mieć długi staż pracy. Rzeczywistość jest inna. Wystarczy 1 dzień pracy, z którego odprowadzono składkę do ZUS. Problem w tym, że przykładowo po 10 latach pracy, pieniądze ze świadczenia ledwo starczą na waciki.

Jeden dzień pracy i... groszowe przelewy

W polskim systemie prawnym wiek emerytalny różni się w zależności od płci – dla kobiet wynosi on 60 lat, natomiast dla mężczyzn 65 lat. Świadczenie nie jest przyznawane automatycznie. Żeby zacząć otrzymywać pieniądze, trzeba najpierw złożyć odpowiednie dokumenty w ZUS.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że formalnie prawo do emerytury daje nawet... jeden dzień pracy, od której odprowadzono składki. Diabeł tkwi jednak w szczegółach, a dokładniej w wysokości świadczenia. Rekordowo niska emerytura w naszym kraju to zaledwie 2 grosze.

Przeczytaj koniecznie: Groszowe emerytury to coraz częstsza rzeczywistość

Pułapka stażu ubezpieczeniowego. Kiedy miniaturowa emerytura staje się faktem?

Dlaczego ZUS wypłaca tak rażąco niskie emerytury? Wszystko rozbija się o gwarancję emerytury minimalnej, która w 2026 roku wynosi 1978,49 zł brutto. Żeby świadczenie było wypłacane przynajmniej w tej kwocie, należy wykazać się odpowiednio długi staż pracy. Limity stażu pracy dla minimalnego świadczenia:

  • Kobiety: minimum 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych.
  • Mężczyźni: minimum 25 lat pracy.

Jeśli senior nie uzbiera wymaganych lat, ZUS nie dopłaci mu emerytury minimalnej. Wtedy wysokość przelewu zależy wyłącznie od tego, co realnie odłożył na koncie emerytalnym.

Warto wiedzieć: Emerytury mieszane 2025. Trybunał Konstytucyjny zajmie się pokrzywdzonymi seniorami

10 lat pracy za najniższą krajową. Ile dostanie 60-latka?

Spójrzmy na konkretny, obrazowy przykład. Kobieta przechodzi na emeryturę w wieku 60 lat. Przez całe życie przepracowała legalnie tylko 10 lat, zarabiając przy tym minimalne wynagrodzenie. Ponieważ zabrakło jej dekady do wymaganego stażu (20 lat), ZUS wyliczy jej świadczenie w następujący sposób: zgromadzony kapitał podzieli przez prognozowaną długość życia.

Efekt? Taka seniorka może liczyć na przelewy rzędu zaledwie 250–300 złotych miesięcznie.

Warto wiedzieć: Na ostateczną wysokość emerytury wpływa nie tylko staż pracy. Kluczowy jest zwaloryzowany kapitał początkowy, stan konta i subkonta w ZUS, coroczne waloryzacje świadczeń, a także oficjalne tabele GUS dotyczące średniego dalszego trwania życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: gazetaprawna.pl
Justyna Klupa
Justyna Klupa
Z wykształcenia prawniczka, z zamiłowania redaktorka. Zaczynała w „Pulsie Biznesu”, a dziś współtworzy redakcję serwisu GazetaPrawna.pl, gdzie pisze głównie o prawie, społeczeństwie i biznesie. Lubi opowiadać o ludziach stojących za sukcesem firm i o tym, jak pasja spotyka się z profesjonalizmem. Z zainteresowaniem śledzi rozwój polskich marek modowych oraz to, jak prawo i gospodarka wpływają na branże kreatywne. Fanka dobrej kawy i pudelków. W wolnym czasie podróżuje, słucha muzyki i sięga po reportaże.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJaka emerytura po 10 latach pracy? ZUS wyliczył wysokość świadczenia »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj