Szef "S" Piotr Duda na konferencji prasowej w Sejmie poinformował o złożeniu do marszałek Elżbiety Witek dokumentów i podpisów niezbędnych do rejestracji Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej w sprawie wprowadzenia emerytur stażowych. Po uzyskaniu rejestracji komitet będzie miał trzy miesiące na zebranie minimum 100 tys. podpisów pod projektem ustawy.

"Zainteresowanie inicjatywą jest bardzo duże (...). Nie zatrzymujemy się, korzystamy z demokracji bezpośredniej i z możliwości, które daje nam prawo. Nie oglądamy się na polityków, bo na polityków oglądaliśmy się przez ostatnie sześć lat. Sprawy stoją w miejscu, dlatego bierzemy je w swoje ręce" – powiedział Duda.

Reklama

Wyraził przekonanie, że pod projektem uda się zebrać znacznie więcej niż wymagane 100 tys. podpisów. "Chcemy zebrać jak najwięcej podpisów, żeby dać do świadomości polityków, szczególnie Zjednoczonej Prawicy, że w Polskim Ładzie powinien znaleźć się projekt dotyczący emerytur stażowych" – podkreślił szef "S".

W projekcie przygotowanym przez Solidarność zaproponowano, aby emerytura stażowa przysługiwała osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., które osiągnęły okres składkowy i nieskładkowy wynoszący 35 lat dla kobiet i 40 dla mężczyzn. Emerytura stażowa przysługiwałaby pod warunkiem, że jej wysokość ustalona przy zastosowaniu tzw. formuły zdefiniowanej składki, nie jest niższa od minimalnej emerytury.

"Ubezpieczony miałby prawo do dokonania wyboru momentu zakończenia pracy zarobkowej. Aby zwiększyć swoją emeryturę, ubezpieczony legitymujący się dobrym stanem zdrowia, mógłby kontynuować pracę zarobkową również po osiągnięciu wymaganego stażu ubezpieczeniowego" – zaznaczono w uzasadnieniu projektu.

Pod koniec maja rzecznik prezydenta Błażej Spychalski informował, że również w Kancelarii Prezydenta trwają prace nad projektem o emeryturach stażowych.

"Chciałbym, byśmy to zrealizowali jak najlepiej, jak najrozsądniej, (...) tak, by z jednej strony próbować zaspokoić uzasadnione oczekiwania społeczne, ale z drugiej strony pomieścić się także w możliwościach, które ma i będzie miał w przyszłości system emerytalny" – mówił prezydent Andrzej Duda na początku maja podczas uroczystości powołania Rady ds. Społecznych.(PAP)

Autorki: Olga Zakolska, Karolina Kropiwiec

ozk/ kkr/ joz/