GUS informację o medianie wynagrodzeń publikuje z dużym opóźnieniem i tylko raz na dwa lata. Jednak choć najnowsze dane dotyczą sytuacji na rynku pracy sprzed roku, warto się im przejrzeć, ponieważ mediana wynagrodzeń dużo lepiej odzwierciedla sytuację na ryku pracy niż przeciętne wynagrodzenie. Przypomnijmy, że mediana to inaczej wartość środkowa płac Polaków. Oznacza więc, że połowa pracujących zarabia mniej, a połowa więcej od danej kwoty.
GUS podał, że w październiku 2020 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie ogółem brutto dla osób zatrudnionych w podmiotach gospodarki narodowej o liczbie pracujących 10 i więcej osób wyniosło 5748,24 zł. Było ono o 22,2 proc. wyższe od mediany wynagrodzeń, która w październiku wynosiła 4702,66 zł.
Przeciętne wynagrodzenie ciągle rośnie. W porównaniu z październikiem 2018 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wzrosło o 14,9 proc., jednak grupa osób, której dochody są niższe od średniej nie zmienia się. Nadal około dwie trzecie Polaków o średniej krajowej może tylko pomarzyć.
W październiku 2020 r. wynagrodzenia w wysokości mniejszej lub równej przeciętnemu miesięcznemu wynagrodzeniu brutto otrzymywało 69 proc. kobiet i 62,5 proc. mężczyzn.
Zwiększa się też luka między przeciętnym wynagrodzeniem a medianą. W październiku 2018 roku przeciętne wynagrodzenie było wyższe od mediany wynagrodzeń o 908,8 zł, podczas gdy w ubiegłym roku różnica ta wzrosła do 1045,58 zł.
