Kodeks Pracy nam to gwarantuje. Nowe przywileje dla każdego pracownika

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 lutego 2025, 06:23
[aktualizacja 14 lutego 2025, 06:39]
tabela dla Infor, ZUS, pieniądze
Raj dla pracownika. Zmiana w Kodeksie Pracy wymusi to na pracodawcy. Albo zapłaci straszną karę/Inne
Pracownicy oraz osoby szukające pracy już mogą zacierać ręce, bo z pomocą spieszą im zmiany w Kodeksie Pracy. Nowe propozycje, które już zyskały poparcie większości posłów, spowodują, że dowiemy się o wiele więcej o swych przyszłych zarobkach, a także o tym, ile na rękę dostają nasi współpracownicy. A gdy pracodawca będzie się ociągał, zapłaci olbrzymią karę – 30 tys. zł.

Niemałą rewolucję szykują nam posłowie koalicji rządzącej, którzy zabrali się za nowelizowanie Kodeksu Pracy. Projekt ustawy, autorstwa posłów KO, który w Sejmie po raz pierwszy pojawił się 5 grudnia, trafił w lutym pod obrady.

Rewolucja w płacach. Pracodawca musi się zgodzić

Główna zmiana, którą zaproponowali posłowie, dotyczy jawności wynagrodzeń i to zarówno wobec osób, które już w danej firmie są zatrudnione, jak i dla tych, dopiero starających się o pracę. Ci drudzy będą mogli wreszcie dowiedzieć się od pracodawcy, jaka na danym stanowisku przewidywana jest pensja i to jeszcze na etapie przeglądania ofert o pracę. To w nich będzie musiała pojawić się minimalna stawka, jaką będzie można zarobić, jak i maksymalna. Regulacja ta skończyć ma z powszechnym procederem, kiedy to pracownik musi proponować przyszłemu pracodawcy „na ile wycenia swoją pracę”.

Proponowane przez posłów rozwiązania spowodować mają także, że nowy przepis nie pozostanie martwy, bowiem jeśli okaże się, że pracodawca co innego napisał w ogłoszeniu o pracę, a następnie dał pracownikowi niższe wynagrodzenie, to słono za to zapłaci. W takich przypadkach kara wynieść może nawet 30 tys. złotych.

Ale to jeszcze nie koniec zmian. Na nowej ustawie skorzystaliby też ci, którzy podejrzewają, iż na swym stanowisku zarabiają za mało, a osoby wykonujące tę samą pracę dostają o wiele większe pensje. Teraz pracownik będzie mógł wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o udzielenie informacji o indywidualnym poziomie wynagrodzenia oraz o średnich poziomach płac, z podziałem na płeć, pracowników, którzy wykonują taką samą pracę, albo pracę o takiej samej wartości. I znów pracodawca nie będzie mógł odmówić, a będzie musiał udzielić nam odpowiedzi w ciągu 14 dni. Jeśli tego nie zrobi, grozić może mu kolejna kara w wysokości od 1 do 30 tys. zł.

Zmiany w Kodeksie Pracy

Proponowane zmiany mogą pomóc szczególnie osobom szukającym pracy, bowiem wielokrotnie o wysokości przyszłej pensji dowiadują się oni na ostatnim etapie rekrutacji. A tak, wiedząc wcześniej, że na przykład taka kwota ich nie zadowala, nie marnowaliby czasu na dalsze negocjacje. Jednak gdy dla pracowników wydaje się to być dobra zmiana, to projekt nowych przepisów skrytykowali pracodawcy.

Już na etapie konsultacji aż 77 proc. ankietowanych opowiedziało się przeciwko takim zmianom, a sprzeciw wyraził nawet Sąd Najwyższy twierdząc, że nowe prawo może nie zapewnić należytej ochrony danych osobowych. Projektowi sprzeciwiła się też Federacja Przedsiębiorców Polskich, czy NSZZ Solidarność, której zdaniem „przyjęcie projektowanych rozwiązań może wprowadzić do kodeksu pracy niepotrzebny chaos”. Także OPZZ, które byłoby jeszcze za walką z dyskryminacją płacową, nie podoba się reszta projektu ustawy.

Negatywne opinie organizacji, sądu i związków zawodowych nie przekonały na razie posłów rządzącej koalicji do zmiany zdania i 6 lutego projekt skierowano do dalszych prac większością 229 głosów. Trafił on teraz do komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKodeks Pracy nam to gwarantuje. Nowe przywileje dla każdego pracownika »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj