Japonia i USA ostrzegają przed rosnącą potęgą Chin. Dążenie do "podkopania porządku opartego na regułach"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 stycznia 2022, 11:45
Flaga Chiny Chin chińska
<p>Flaga Chińskiej Republiki Ludowej</p>/dziennik.pl
Władze USA i Japonii wyraziły w piątek poważne obawy z powodu rosnącej potęgi Chin i zapowiedziały zwiększenie współpracy przeciw próbom „destabilizacji regionu”. W odpowiedzi Pekin wystosował formalny protest – oświadczył rzecznik chińskiego MSZ Wang Wenbin.

Ostrzeżenie znalazło się we wspólnym komunikacie z wirtualnego spotkania ministrów obrony i spraw zagranicznych USA i Japonii w formacie „dwa plus dwa”. Agencja Reutera ocenia to jako sygnał, że rosnące zaniepokojenie związane z Chinami i coraz silniejsze napięcia dotyczące Tajwanu eksponują rolę Japonii w utrzymywaniu bezpieczeństwa w regionie.

W komunikacie wyrażono obawy, że Chiny dążą do „podkopania porządku opartego na regułach”, co tworzy „polityczne, gospodarcze, wojskowe i technologiczne wyzwania dla regionu i świata”. Ministrowie „zgodzili się pracować razem, by odstraszać, a jeśli będzie to konieczne, odpowiedzieć na destabilizujące działania w regionie”.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken oświadczył, że Stany Zjednoczone i Japonia „muszą nie tylko wzmocnić narzędzia, które już mają, ale także opracować nowe”, wskazując przy tym na zagrożenie ze strony Rosji wobec Ukrainy, „prowokacyjne działania” Pekinu wobec Tajwanu i najnowszą próbę rakietową Korei Północnej.

Według państwowych mediów północnokoreańskich reżim w Pjongjangu przeprowadził w tym tygodniu udaną próbę „pocisku hipersonicznego”, który trafił w cel. Nad bronią hipersoniczną, trudniejszą do wykrycia i zestrzelenia przez systemy obrony przeciwrakietowej, pracują obecnie Rosja, Chiny i USA – przypomina Reuters.

Przedstawiciele USA i Japonii wyrazili też „poważne i ciągłe zaniepokojenie” w kwestiach praw człowieka w regionie Sinciang na zachodzie ChRL oraz w Hongkongu. Podkreślili wagę utrzymania pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej.

W Pekinie rzecznik chińskiego MSZ Wang Wenbin oświadczył, że chińskie władze potępiają USA i Japonię za stwierdzenia użyte w komunikacie. Chiny przekazały obu tym krajom formalne protesty w tej sprawie – dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj