Stoltenberg: Na czerwcowym szczycie NATO zapadną decyzje, które wzmocnią Sojusz

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 czerwca 2022, 16:05
Jens Stoltenberg
<p>Jens Stoltenberg</p>/PAP/EPA
Na czerwcowym szczycie NATO w Madrycie państwa członkowskie podejmą decyzje, które umocnią Sojusz Północnoatlantycki - powiedział w czwartek szef organizacji Jens Stoltenberg na konferencji po spotkaniu ministrów obrony NATO w Brukseli.

Jak mówił, Rosja jest obecnie największym zagrożeniem dla Sojuszu. Przekazał, że na szczycie w stolicy Hiszpanii spodziewa się decyzji, które wzmocnią zdolności obronne i odstraszania NATO.

Jak wskazał, chodzi o to, by „NATO stawało się silniejsze w świecie, który staje się coraz bardziej groźny”. „Jestem pewien, że szczyt przyniesie znaczące zmiany dla Sojuszu” – zaznaczył.

Przekazał też, że w trakcie spotkania przywódcy wysłuchają prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Dyskusja ma dotyczyć także nowej strategii NATO.

Stoltenberg podkreślił, że NATO dostarcza Ukrainie bezprecedensowej pomocy w związku z agresją Rosji. 

Stoltenberg: Na spotkaniu NATO w Brukseli rozmowy o wzmocnieniu grup bojowych we wschodniej części Sojuszu

Stoltenberg podkreślił, że na zaplanowanym na koniec czerwca szczycie NATO w stolicy Hiszpanii, Madrycie, sojusznicy podejmą decyzje o nowej koncepcji strategicznej NATO, która określi stanowisko Sojuszu wobec Rosji, pojawiających się wyzwań i - po raz pierwszy - wobec Chin. Wskazał, że ważną częścią obrad będą historyczne wnioski o członkostwo w NATO złożone przez Finlandię i Szwecję.

Podkreślił, że sojusznicy zapowiedzieli dodatkową pomoc dla Ukrainy, w tym bardzo potrzebną broń ciężką i systemy dalekiego zasięgu.

"Przygotowujemy kompleksowy pakiet pomocy NATO dla Ukrainy. (...) Pomoc Ukrainie w poprawie interoperacyjności z NATO, przejściu (ze sprzętu - PAP) z czasów sowieckich do nowoczesnego sprzętu NATO oraz dalszym wzmacnianiu instytucji bezpieczeństwa" - mówił.

Jak tłumaczył, ministrowie dyskutowali w czwartek także o tym, jak wzmocnić grupy bojowe we wschodniej części Sojuszu. Chodzi o "więcej obrony powietrznej, morskiej i cybernetycznej, a także rozmieszczenie zapasów sprzętu i broni" - tłumaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj