W raporcie sześciu organizacji, które zajmują się ochroną środowiska oraz zwalczaniem nierówności, m.in. SOS Faim, Broederlijk Delen oraz Iles de paix, pada zarzut, iż w latach 2013-2020 Belgia wyeksportowała 16 czynnych substancji, które stosuje się w rolnictwie, ale są zakazane w UE, do ponad 70 krajów. Wyeksportowano, głównie przez port w Antwerpii, prawie 50 tys. ton takich środków.

„Te produkty są rakotwórcze, mutagenne i generalnie toksyczne” – podkreślają organizacje w upublicznionym opracowaniu.

„Ten handel, wbrew międzynarodowym zobowiązaniom podjętym przez naszych przywódców, szkodzi wiarygodności Belgii” – czytamy w raporcie. Organizacje wzywają rząd premiera Aleksandra De Croo do definitywnego zaprzestania eksportu zakazanych pestycydów.

Reklama
Andrzej Pawluszek (PAP)