Jak przekazano w wydanym komunikacie, finansowanie wesprze działające na tym obszarze organizacje pomocowe, które obecnie niosą wsparcie ludziom dotkniętym powodzią, w zakresie sprzętu szybkiego reagowania, schronienia i podstawowych dostaw, a także na obszarach dotkniętych walkami i społecznościom, które zostały przesiedlone. Oprócz natychmiastowych działań ratowniczych, fundusze te pomogą reagować na bieżące skutki powodzi, w tym choroby zakaźne przenoszone przez wodę, utratę źródeł utrzymania i ryzyko związane z minami lądowymi.

Finansowanie będzie składać się z 10 mln funtów wsparcia dla Czerwonego Krzyża, 5 mln funtów dla biura ONZ ds. koordynacji pomocy humanitarnej OCHA i 1 mln funtów dla Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM).

"Powódź spowodowana zniszczeniem tamy w Kachowce ma niewyobrażalny wpływ na ponad 32 tys. osób mieszkających w Chersoniu i tysiące innych w okolicy. Wielka Brytania jest liderem w zapewnianiu wsparcia tym, którzy rozpaczliwie go potrzebują. Nasze fundusze odgrywają kluczową rolę w pomaganiu ukraińskim służbom i organizacjom pomocowym w ewakuacji ludzi i udzielaniu pomocy potrzebującym. Będziemy nadal wspierać Ukrainę w radzeniu sobie z tym strasznym zdarzeniem" - oświadczył minister spraw zagranicznych James Cleverly.

Tama na Dnieprze w Nowej Kachowce została zniszczona we wtorek wcześnie rano, najprawdopodobniej wskutek celowego działania wojsk rosyjskich.

Reklama
Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)