Nowy papież planuje pierwsze podróże. Wiemy, dokąd pojedzie!

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 maja 2025, 08:17
Papież Leon XIV
Papież Leon XIV/PAP/EPA
Nowym papieżem został amerykański kardynał Robert Francis Prevost, który przyjął imię Leon XIV. To pierwszy w historii papież pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, został wybrany błyskawicznie i z dużym poparciem. Teraz oczy całego świata śledzą jego pierwsze kroki – a w centrum uwagi są planowane podróże apostolskie.

Kijów na horyzoncie: papieski gest wobec Ukrainy

Jednym z pierwszych przywódców, którzy skontaktowali się z nowym papieżem, był prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski. Zaproszenie do Kijowa miało charakter zarówno symboliczny, jak i strategiczny. Papież Leone XIV zareagował z rezerwą, ale wyraził gotowość do przyjazdu, co w Watykanie zostało odebrane jako „ważny krok w kierunku pokoju”.

Wołodymyr Zełenski; Papież Leon XIV
Wołodymyr Zełenski; Papież Leon XIV/ EPA/SERGEY DOLZHENKO Dostawca: PAP/EPA; EPA/ANDREA SOLERO Dostawca: PAP/EPA.

Wizyta papieża w ogarniętej wojną Ukrainie byłaby wydarzeniem bez precedensu. Taki ruch byłby nie tylko aktem solidarności, ale również sygnałem dla świata – i dla prawosławia – że Kościół katolicki chce odegrać aktywną rolę w budowaniu pokoju w Europie Wschodniej.

Peruwiańskie korzenie papieża

Podczas konferencji prasowej pewna dziennikarka z Limy zapytała papieża wprost: „Czy odwiedzi ksiądz Peru?”. Leone XIV z uśmiechem odpowiedział: „Wrócę” – i nie była to tylko kurtuazja. Nowy papież przez dwie dekady żył i pracował w Peru, gdzie był biskupem, a potem arcybiskupem. To jego drugi dom.

Planowana pielgrzymka do Ameryki Południowej będzie miała nie tylko wymiar duchowy, ale też polityczny. Leone XIV zdaje się jasno pokazywać, że Ameryka Łacińska nadal ma kluczowe znaczenie dla Kościoła, zwłaszcza w obliczu rosnącego wpływu ruchów ewangelikalnych i zmian społecznych.

Turcja, Ukraina, Peru – pierwsze przystanki nowego pontyfikatu

Według dziennika La Repubblica, pierwsze podróże apostolskie papieża Leone XIV mają prowadzić do Turcji, Ukrainy i Peru. Tytuł artykułu mówi wszystko: „Turchia, Ucraina e Perù i primi viaggi del Pontefice. Ma l’America si allontana” – czyli „Turcja, Ukraina i Peru to pierwsze podróże papieża. Ameryka się oddala”.

Turcja to nieprzypadkowy wybór – to tam odbył się Sobór Nicejski, jeden z fundamentów chrześcijaństwa. Papież może chcieć nawiązać do początków Kościoła i jednocześnie wysłać sygnał ekumeniczny w kierunku prawosławia i islamu. To geopolityczny ruch z duchowym przesłaniem.

USA? „Nieprędko”, mówi papież z Chicago

Choć sam pochodzi z Chicago, papież Leone XIV zaskoczył, zapowiadając, że nie planuje w najbliższym czasie wizyty w USA. Na pytanie dziennikarza odpowiedział krótko: „Nieprędko”. To wywołało falę spekulacji – dlaczego pierwszy amerykański papież nie zaczyna od swojego kraju?

Dla wielu komentatorów to sygnał świadomego dystansowania się. Leone XIV chce być papieżem nie Ameryki, lecz świata. Kieruje uwagę Kościoła w stronę wschodniej Europy, Bliskiego Wschodu i tzw. Południa globalnego – miejsc, gdzie Kościół może odegrać rolę nie tylko religijną, ale i społeczno-polityczną.

Nowy papież, nowy kierunek

Wybór kierunków podróży mówi wiele o papieżu Leone XIV. Zamiast skupiać się na krajach bogatego Zachodu, stawia na regiony dotknięte konfliktem, ubóstwem i duchowym niepokojem. To początek pontyfikatu, który może być bardziej globalny niż jakikolwiek wcześniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj