Północnokoreańscy "męczennicy" polegli na Ukrainie. Kim Dzong Un uhonorował zabitych żołnierzy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 sierpnia 2025, 11:38
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un
Północnokoreańscy "męczennicy" polegli na Ukrainie. Kim Dzong Un uhonorował zabitych żołnierzy/Shutterstock
Północnokoreańscy żołnierze polegli na Ukrainie zostali uhonorowani przez Kim Dzong Una podczas specjalnej ceremonii. W swoim przemówieniu dyktator określił ich mianem "męczenników" oraz zapowiedział pełną odpowiedzialność za ich dzieci. To już druga tego rodzaju ceremonia, w której upamiętniani są żołnierze wysłani z Korei Północnej na front w Ukrainie.

Upamiętnienie północnokoreańskich żołnierzy poległych na Ukrainie

Kim wręczył rodzinom portrety poległych żołnierzy owinięte we flagi narodowe.

– Wszystkim pogrążonym w żałobie rodzinom poległych męczenników ponownie wyrażam ubolewanie, że nie udało mi się ocalić cennych istnień naszych oficerów i żołnierzy, którzy polegli na polach bitewnych w obcym kraju, ponieważ nie mogę się pogodzić z tym, że nie udało mi się sprowadzić ich z powrotem do domu żywych – powiedział Kim, cytowany przez KCNA.

Przywódca obiecał wziąć „pełną odpowiedzialność” za dzieci bohaterów, które zostaną wysłane do „szkół rewolucyjnych”, by stały się bojownikami jak ich ojcowie. Zapowiedział również budowę nowej ulicy w Pjongjangu, która będzie nosić nazwę „Saebyol” (ul. Porannej Gwiazdy), dla upamiętnienia czynów żołnierzy.

Według południowokoreańskiego wywiadu od października ubiegłego roku Korea Północna wysłała do Rosji około 13 tys. żołnierzy. Szacuje się, że w walkach zginęło około 600 z nich.

Bliskie kontakty Korei, Rosji oraz Chin

Kim uda się w przyszłym tygodniu na zaproszenie przywódcy Chin Xi Jinpinga do Pekinu, gdzie weźmie udział w defiladzie upamiętniającej kapitulację Japonii w II wojnie światowej. „Głównym gościem” na paradzie będzie rosyjski przywódca Władimir Putin i będzie siedział po prawej stronie Xi. Lewa strona została przeznaczona dla Kima – poinformował w piątek doradca Kremla Jurij Uszakow, dodając, że trwają starania o zorganizowanie rozmowy między Putinem a Kimem.

Obaj przywódcy spotkali się trzykrotnie w ciągu dwóch lat, odkąd Moskwa i Pjongjang znacznie zacieśniły sojusz wojskowy. Od rozpoczęcia przez Rosję inwazji na Ukrainę na pełną skalę doszło także do zbliżenia między Pekinem a Moskwą, mimo że komunistyczne władze Chin deklarują neutralną postawę wobec wojny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj