Fala upałów zalewa Europę. Kontynent jest zaskoczony i nieprzygotowany

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 lipca 2022, 06:30
Wielka Brytania upały fontanna
<p>Rekordowo wysokie upały w Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy szukają ochłody w ulicznych fonatnnach</p>/Shutterstock
Fala upałów zalała Europę. Nawet w krajach takich jak Wielka Brytania sparaliżowała kolej i podróże lotnicze - pisze Vox.

Francja zanotowała ponad 100 historycznie rekordowych temperatur, które zwiększyły zapotrzebowanie na energię (chociażby klimatyzacja). Problem polega na tym, że upały zaszkodziły także częściowo francuskiej infrastrukturze energetycznej – spadły na przykład moce wytwórcze elektrowni jądrowych.

W Hiszpanii podczas jednego z poprzednich weekendów z powodu upału zmarło ponad 500 osób. Bardzo suche i ciepłe powietrze przyczynia się także do rozprzestrzeniania gwałtownych pożarów lasów, które pustoszą Francję, Hiszpanię i Portugalię.

Tak duże fale upałów są nietypowe dla Europy, ale nie zaskakują. Naukowcy od wielu lat ostrzegają, że obserwowane zmiany klimatyczne będą wywoływały coraz bardziej intensywne i regularne susze. Już niewielki wzrost średniej temperatury na świecie prowadzi do drastycznego nasilenia występowania fali upałów.

Europa nie jest gotowa na upały

Stary Kontynent, rozpieszczany dekadami łagodnej pogody, nie jest przygotowany na to, czego doświadczył w ostatnich tygodniach. Przykład? Tylko 5 proc. domów w Europie ma klimatyzację – podaje Międzynarodowa Agencja Energetyczna. Europejczycy ponadto nie są przyzwyczajeni do tak wysokich temperatur i często nie dostrzegają sygnałów niebezpieczeństwa, jakie niesie nadmierna aktywność słońca.

UE to także wysoce zurbanizowany świat. Aż 72 proc. jej ludności żyje na obszarach miejskich albo przedmieściach, które są często zabetonowane i brakuje w nich zieleni. Z tego powodu można je nazwać wyspami ciepła. Niepokój budzą przede wszystkim nocne temperatury, które rosną w wielu częściach świata szybciej niż dzienne.

W przyszłości Europę mogą zalewać jeszcze większe fale upałów w związku ze zmianami w prądach strumieniowych, czyli intensywnych, dość wąskich i prawie poziomych strumieniach przenoszących z zachodu na wschód olbrzymie masy powietrza w atmosferze. Jedno z opublikowanych w tym miesiącu w "Nature Communications" badań wskazuje, że zmiany w aktywności prądów wpłyną na zwiększenie temperatur na Starym Kontynencie.

Nie tylko Europa zmaga się z falami upałów. Podobnych ekstremów doświadczyły tego lata także choćby USA, Indie czy Pakistan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj